Ciąża a mieszkanie z rodzicami...

10 paź 2017 - 09:31:13

Witam zacznę od tego że swoje pierwsze dziecko urodziłam w wieku 18 lat moj maż 21. Teraz po 10 latach zdecydowaliśmy się na drugie dziecko. Cały czas mieszkamy z rodzicami ale mamy osobną połowę domu. Budujemy swój dom ale szczerze to myślałam że szybciej pojdzie z tą budową bo problemem nie są pieniądze tylko pogoda którą przeszkadza firmie pracować w takich warunkach a środek w połowie ma też robić mąż sam... Czyli liczę że to zejdzie ok 2 lat zanim się wprowadzimy. Chcieliśmy żeby drugie dziecko wychowywalo się już na swoim ale z drugiej strony nie chciałam już czekać bo jednak różnica 10 lat miedzy dziećmi to dużo a atmosfera w mojej pracy też nie była za dobra dlatego też zdecydowaliśmy że nie ma na co czekać. Tylko problemem są moi rodzice którzy przedabrzaja w każdej kwesti i się wtracaja we wszystko. Teraz jestem na chorobowym to ciągle się klocimy, predzej jak chodziłam do pracy i rzadziej się widzieliśmy było ok.
Mama pezychodzi do mnie codziennie a jeszcze nie urodziłam a wiem że jak urodze to będzie cały dzień przesiadywac u mnie. Obawiam się że będzie tak jak z pierwszą córką którą moja mama traktowała jak swoją córkę i córka bardziej była przywiazana do niej niż do mnie. Teraz już jest ok ale córka jest strasznie rozpieszczona a moje rozmowy nic predzej do nich nie trafiały. Teraz przypomniało mi się to wszystko z tych lat i boję się że sytuacja się powtórzy... Wiem że za bardzo nie mam wyboru bo muszę poczekać aż się wyprowadzimy a te 2 lata wydają mi się długie w takiej sytuacji. Nie wyprowadzimy się bo każde pieniądze idą teraz na dom. Ale rozmowy już z nimi nic nie dają i nie wiem jak ja wytrzymam te 2 lata :/ Chce wychować drugie dziecko po swojemu.
Poza tym moim rodzicom nie podoba się że się chcemy wyprowadzić bo mamy gdzie mieszkać i zostawimy ich samych.
Dużo by było pisać o zachowaniu przez te 10 lat moich rodziców ale jedno jest pewne oni za dużo wtracaja się w wychowanie swoich wnuków i nic do nich nie trafia. Jak żyć? :/

Ciąża a mieszkanie z rodzicami...

10 paź 2017 - 09:38:59

jeśli opłacacie rachunki z czesci gdzie mieszkacie to mozecie smiało ustalic i stawiac granice jesli jednak jestescie w 100% na garnuszku u rodzicow to niestety trzeba zagryźć zęby i wytrzymac te 2 lata.

Ciąża a mieszkanie z rodzicami...

10 paź 2017 - 11:15:32

Oczywiście opłacamy rachunki na połowę, nigdy nie chciałam być na utrzymaniu rodziców...

Ciąża a mieszkanie z rodzicami...

10 paź 2017 - 11:50:39

Nie miej pretensji do mamy bo podejrzewam, że ona nie chce źle - nadal traktuje Cię jak małe dziecko które potrzebuje wsparcia. Teraz Twoją rolą jest wytłumaczyć mamie i porozmawiać jak dwie dorosłe kobiety, ustalić granice, zadbać o swoją prywatność. Wtedy byłaś młodziutka więc pomoc mamy na pewno się przydała, teraz te pewnie się przyda ale w określonych sytuacjach- np możecie ustalić że mama pomaga tylko wtedy kiedy ją o to poprosisz. Co ważne, wytłumacz jej że źle się czułaś z tym jaką rolę pełniła dla Twojej córki i jakie były tego konsekwencje.

Ciąża a mieszkanie z rodzicami...

10 paź 2017 - 15:54:20

Cytat
Kanti
Nie miej pretensji do mamy bo podejrzewam, że ona nie chce źle - nadal traktuje Cię jak małe dziecko które potrzebuje wsparcia. Teraz Twoją rolą jest wytłumaczyć mamie i porozmawiać jak dwie dorosłe kobiety, ustalić granice, zadbać o swoją prywatność. Wtedy byłaś młodziutka więc pomoc mamy na pewno się przydała, teraz te pewnie się przyda ale w określonych sytuacjach- np możecie ustalić że mama pomaga tylko wtedy kiedy ją o to poprosisz. Co ważne, wytłumacz jej że źle się czułaś z tym jaką rolę pełniła dla Twojej córki i jakie były tego konsekwencje.

Rozmawiałam z mama i teraz i kiedyś ale do niej nic nie trafia chwilę jest spokój bo ma focha a później znowu to samo. Ona wręcz się cieszyła że jej wnuczka woli ją ode mnie... Dla mnie to była chora sytuacja i wiele przez to przeplakalam. Dlatego teraz mam taki uraz i boje się żeby się to nie powtórzyło z drugim dzieckiem...

Ciąża a mieszkanie z rodzicami...

10 paź 2017 - 18:23:40

to moze skup sie na tym dlaczego twoja córka woli bardziej babcie od ciebie co robisz takiego innego i nie mowie tu o rozpieszczaniu dziecka malego nie da sie rozpiescic dzieci potrzebuja duzo czułosci wiec im wiecje jemu dasz im wiecje czasu mu poswiecisz tym mniej atrakcyjna bedzie babcia

Ciąża a mieszkanie z rodzicami...

10 paź 2017 - 18:55:51

Cytat
agata74
to moze skup sie na tym dlaczego twoja córka woli bardziej babcie od ciebie co robisz takiego innego i nie mowie tu o rozpieszczaniu dziecka malego nie da sie rozpiescic dzieci potrzebuja duzo czułosci wiec im wiecje jemu dasz im wiecje czasu mu poswiecisz tym mniej atrakcyjna bedzie babcia
tu nie ma co sie skupiać u mnie było to samo babcia zawładnęła moim dzieckiem a nawet kazała sobie mówić mama .
dopiero mój tata jak pojechał to im dał reprymendę.
wiesz babcie są rózne taka była moja teściowa niestety , nie ważny był tak mąż jej ani jej syn tylko wnuk. Teściowa nie wychowała swojego dziecka tylko jej matka a potem nadrabiała teściowa zaległości bo nagle przypomniało jej się macierzyństwo .
Dlatego nawet mieszkając pod wspólnym dachem jest żle .
Dziewczyna ma problem więc ciężko jej doradzić bo już to przerabiała i nie chce powielać.

Ciąża a mieszkanie z rodzicami...

10 paź 2017 - 19:33:17

Jeżeli rozmowa nic nie daje to musisz zacisnąć zęby i wytrzymać przez ten czas.
Wiesz,niektórzy ludzie uważają,że wiedzą jak najlepiej.
Sama mam nieciekawą sytuację z teściową i też zaciskam zęby i również budujemy swój dom bo na dużą metę nie da się tak żyć.

Dla czego dzieci wolą dziadków od rodziców.
Dla tego że rodzice stawiają granice,wychowują a co po niektórzy dziadkowie pozwalają dzieciom na wszystko.
Mama zabroni jeść słodyczy a dziadek czy babcia mówią,nie dobra mama nie dała słodyczy,ja ci dam.
Miałam kiedyś sytuację że mój starszy syn musiał zrzucić kilka kilogramów.
Gotowałam zdrowe obiady i dbałam o to co dziecko je a waga nie spadała.
Znalazłam w kieszeni syna papierki po cukierkach i batonach.
Co się okazało babcia mu przemycała za moimi plecami.
Każę się dziecku uczyć a on idzie obrażony do babci bo babcia uważa że za dużo tej nauki i
Itd....



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2017-10-10 19:45 przez kukingaku.

zweryfikowana
Moderator
Posty: 4.336

Ciąża a mieszkanie z rodzicami...

10 paź 2017 - 19:54:48

Zamknij sie na klucz i nie otwieraj obrazi sie raz drugi trzeci i moze bedzie jakis skutek
Trochę dziecinne, wiem ale pierwsze co mi przyszło do głowy

Ciąża a mieszkanie z rodzicami...

11 paź 2017 - 08:08:11

Cytat
lola17xD
Zamknij sie na klucz i nie otwieraj obrazi sie raz drugi trzeci i moze bedzie jakis skutek
Trochę dziecinne, wiem ale pierwsze co mi przyszło do głowy
to co mówisz to całkowity odruch negatywu.
nie można tak emocjonalnie podchodzić do teściowej i rodziców trzeba sobie wypracować podejcsie .
dziewczyna juz to przechodziła i wie że nie będzie łatwo bo wcześniej dała na to przyzwolenie rozumiesz .

Ciąża a mieszkanie z rodzicami...

11 paź 2017 - 11:31:31

Przykro, że masz taką sytuacje, chociaż wtedy byłaś młodą dziewczyną i może potrzebna była pomoc mamy a teraz ona już ma taki wzorzec.. nadal patrzy na Ciebie jak na tamta 18 latkę niedoświadczoną. Dla mnie mimow szystko najważniejsza jest rozmowa do skutku. Zawsze uwazałam, że mieszkanie z rodzicami to fatalny pomysł i ostateczność

zweryfikowana
Moderator
Posty: 13.854

Ciąża a mieszkanie z rodzicami...

11 paź 2017 - 16:32:56

Osobiście zgadzam się z Agatą, że na początek należałby się skupić na próbie odpowiedzi " Dlaczego córka woli babcię ?" Dziwna to sytuacja, gdy matka spodziewająca się drugiego dziecka płacze i "tupie nóżką", że chce wychować kolejne dziecko po swojemu.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2017-10-11 16:34 przez malmie.

Ciąża a mieszkanie z rodzicami...

11 paź 2017 - 17:14:53

Cytat
malmie
Osobiście zgadzam się z Agatą, że na początek należałby się skupić na próbie odpowiedzi " Dlaczego córka woli babcię ?" Dziwna to sytuacja, gdy matka spodziewająca się drugiego dziecka płacze i "tupie nóżką", że chce wychować kolejne dziecko po swojemu.
hej hej,,, możesz to jaśniej wytłumaczyć nie rozumiem twojego wątku co to znaczy tupie nóżką że matka kolejne dziecko chce wychować po swojemu i dlaczego woli babcię . wiesz ja juz pisałam na temat babć nikomu nie życzyłabym mieć taką teściowej jak ja miałam .

zweryfikowana
Moderator
Posty: 13.854

Ciąża a mieszkanie z rodzicami...

11 paź 2017 - 17:30:51

@banach najogólniej chodzi o to, że spodziewając się kolejnego dziecka i mając już jakieś doświadczenia dorosłe osoby nie potrafią wyciągnąć wniosków z tego co przeżyły ;) a "tupanie nóżką" to takie: chcę wychować po swojemu, a nie wiem jak, bo mama/babcia mi przeszkadza, a ja dalej czuję się jak osiemnastka.
Co to znaczy w ogóle chcę po swojemu wychować ? Masz obowiązek wychować i tyle, koniec.

Ciąża a mieszkanie z rodzicami...

11 paź 2017 - 17:35:22

Cytat
malmie
@banach najogólniej chodzi o to, że spodziewając się kolejnego dziecka i mając już jakieś doświadczenia dorosłe osoby nie potrafią wyciągnąć wniosków z tego co przeżyły ;) a "tupanie nóżką" to takie: chcę wychować po swojemu, a nie wiem jak, bo mama/babcia mi przeszkadza, a ja dalej czuję się jak osiemnastka.
Co to znaczy w ogóle chcę po swojemu wychować ? Masz obowiązek wychować i tyle, koniec.
no niestety skoro to twoje dziecko to ty musisz nad nim pracować a nie babcia a jeszcze do tego dochodzi miłośc ojca dziecka a własnie dziewczyna
cos słabo pisze o ojcu dziecka

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Bóg wychowa mi dziecko