Obecnie rozmawiamy o:

klejenie butów

wczoraj o 21:57

Ubrania ciążowe

wczoraj o 15:59

Poszukuję spodni 7/8

wczoraj o 9:45

Wyciskarka do świeżych soczków

przedwczoraj o 16:31

Telefon - doradźcie :)

przedwczoraj o 16:30

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Dziewczyny pomózcie!

31 lip 2015 - 11:45:50

Witajcie dziewczyny jak i mamy..

Może któraś mi pomoże, bo nie mam do kogo zwrócić się o poradę..

Pracuje jako opiekunka u samotnego ojca. Zajmuje się 3letnim chłopcem,którego mama zostawiła..Opiekuje się rano i popołudniami jak wraca z przedszkola do wieczora.. Zajmuje się nim już 2 miesiące w tak krótkim czasie dziecko się do mnie przywiązało. Czasem nie może odstąpić mnie na krok, oczywiście pyta się 'kiedy tata wróci' ale kiedy już wraca zbytnio nie chce się z nim bawić. Czasem są takie sytuacje, że nie pozwala tacie żeby go umył,uspał czy przyszykował jedzenie dla niego - te czynnosci ja mam robic..mówi także,że 'nie chce taty'..tylko mnie..
Wiem,że ojcu dziecka może być przykro co jego syn mówi,ale ja mu tłumacze,że 'tata Cie kocha,z Toba sie bawi i nie mozna takich nieładnych słow mówić..wtedy maly idzie i przytula tate. Może to moja wina troche,że sie do mnie przywiązał, bo ja malego przytulam,caluje,bawie sie z nim..nie potrafie go na dystans trzymać..wiem,że mały potrzebuje ciepła,dostaje je od taty ale od 'kobiety czyli mamy tez potrzebuje'.. Mały czasem do mnie mówi 'mama'.. Jego tacie to nie przeszkadzało,ale ostatnio zaczyna na mnie sie drżeć zebym małego zaczeła trzyma ć na dystans.. i tu jest problem..
Ja jestem uczuciowa osobą i sama sie do malca przyzwyczaiłam,nie potrafie go odstawić na bok.. Ostatnio maly chciał zebym go uspala, ale ojciec nie pozwolił zabrał go,mały wolał mnie przez dobre 20 min..w koncu sama sie rozplakałam.. poczulam jakby ktos mi dziecko zabrał..

Zaznaczę, że jestem Au pair - opiekunką z zamieszkaniem za granicą.. w Polsce było mi trudno znalezc pracę więc postanowiłam wyjechac..
Mały mnie widzi praktycznie cały czas..na razie tylko nim się zajmuję,bo nie mam tutaj zadnych polskich znajomych..wgl, mieszkam w takiej miejscowosci, ze nie ma zadnych Polaków,..a na kurs jezykowy mam isc dopiero od wrzesnia..

Zdaje sobie sprawę, że sie zarówno jak i mały tak i ja przywiązalismy do siebie.. nie potrafie tak jak wczesniej pisalam zdystanswoać się do niego już.. Co mam zrobić? Wyjechać?

niezweryfikowana
Posty: 31
Ostrzeżenia: 4/5

Dziewczyny pomózcie!

15 sie 2015 - 18:47:03

na pewno nie wyjechać. Powinnaś porozmawiać z tatą i spróbować razem znależć jakieś rozwiązanie. To normalne że maly się przywiązał skoro spędzasz z nim cały dzień

Dziewczyny pomózcie!

09 mar 2016 - 16:55:59

dziwne

niezweryfikowana
Posty: 255
Ostrzeżenia: 5/5

Dziewczyny pomózcie!

27 kwi 2016 - 11:46:30

Możecie przecież pokazać dziecku że czas z tatą to też chwile warte jego uwagi. Zajmujesz sie dzieckiem, bo tata pewnie sobie ztym nie radził. Więc jak dziecko czuje, ze Ty sobie radzisz to czuje się z tym po prostu pewniej. Może czas we troje rozwiązał by wiele problemów? Pokazanie dziecku, że tata tez sobie radzi ze wszystkim.

Dziewczyny pomózcie!

11 maj 2016 - 18:30:39

nie bardzo rozumiem.
Moi znajomi za granicą zatrudnili tez opiekunkę studentkę polkę która u nich mieszkała i zajmowała się dzieckiem.
Ona miała kontakt non stop ale to wszystko było po to aby to dziecko uczyło sie i też języka polskiego .
Nikt z rodziców ani ojciec ani matka nie mieli takich problemów bo wyrażnie było podkreślone co kto i jakie ma obowiązki , jak widać ojciec nie ma dobrego kontaktu z dzieckiem( za mało z nim przebywa)i dlatego dziecko lgnie do opiekunki szuka w niej matki to normalne ale dziecku trzeba tłumaczyć kim się jest.
Na moim przykłądzie było tak że moje dziecko do mojej teściowej mówiło mama i jej to nie przeszkadzało a ja byłam no wiadomo druga matka (to byłe bardzo złe ale jakość teściowa zrozumiała swój błąd) tu z kolei nie ma matki więc to dziecko nie rozumie po prostu.

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Proste zabawy z przedszkolakiem