Obecnie rozmawiamy o:

Ślub 2015 cz. II

gorący temat

ŚLUB 2017

24 minut temu

Tanie noclegi Warszawa

46 minut temu

piosenki na wesele

49 minut temu

chciałybyście?

godzinę temu

depilator NAJ NAJ

godzinę temu

Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Cisza po pierwszej randce

23 sty 2012 - 20:38:04

miałam identycznie w tym tygodniu. spotkałam się 11 stycznia, gadalismy świetnie przed 2 h, ja byłam zachwycona, jak sie żegnalismy to tez wspomnniał, ze musimy się jeszcze raz spotkac. nagle cisza. ja dzwoniłam i pisałam, ale jakos sie wykręcał. dopiero w ten weekend dowiedziałam się od jego siostry, ze jego kolega nagadał mu, ze spotykam się z nnim tylko dlatego, zeby sie zemścić na jakimś tam jego koledze, z którym ROK TEMU (dawno i nieprawda) się spotykałam. i w sumie jak on jest o tym przekonany, to rozumiem ze nie chce mnie widzieć. ale wiem ze on jest mną zainteresowany i ja nim tez. nie chce tylko dlatego, ze sądzi ze ja chcę go wykorzystac. muszę go chyba teraz zmusić do spotkania i mu wyjaśnić :( ale taką ciszę też juz kiedyś miałam u innego - jak chces o tym pogadac, to zapraszam na pw ;)

Cisza po pierwszej randce

23 sty 2012 - 20:40:38

chłopaki chcą zazwyczaj więcej niż zasługują :) więc skoro mówisz że nawet nie wie co stracił to i dobrze nie był Ciebie wart :D

Cisza po pierwszej randce

23 sty 2012 - 20:40:40

moze nie ma czasu, jakies problemy itp

Cisza po pierwszej randce

23 sty 2012 - 20:48:44

uwazam, ze mu sie nie spodobalas... kurcze facet jak jest oszołomiony to przystepuje do ataku i chce zdobyc...

milczaca sytuacja jest odpowiedzia ze nie jest Toba zainteresowany

Cisza po pierwszej randce

23 lut 2012 - 16:43:59

...

Cytat
hamburger
miałam identycznie w tym tygodniu. spotkałam się 11 stycznia, gadalismy świetnie przed 2 h, ja byłam zachwycona, jak sie żegnalismy to tez wspomnniał, ze musimy się jeszcze raz spotkac. nagle cisza. ja dzwoniłam i pisałam, ale jakos sie wykręcał. dopiero w ten weekend dowiedziałam się od jego siostry, ze jego kolega nagadał mu, ze spotykam się z nnim tylko dlatego, zeby sie zemścić na jakimś tam jego koledze, z którym ROK TEMU (dawno i nieprawda) się spotykałam. i w sumie jak on jest o tym przekonany, to rozumiem ze nie chce mnie widzieć. ale wiem ze on jest mną zainteresowany i ja nim tez. nie chce tylko dlatego, ze sądzi ze ja chcę go wykorzystac. muszę go chyba teraz zmusić do spotkania i mu wyjaśnić :( ale taką ciszę też juz kiedyś miałam u innego - jak chces o tym pogadac, to zapraszam na pw ;)


moze wyslalabys mi krzyzyk, ktory kupilam 27 stycznia? ;]
na forum siedzisz a na moje wiadomosci nie odpisujesz?;]
czy to Twoja mama sie udziela?:D:D:D:D:D
zalosne. ;]



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-02-23 16:44 przez meeeggg.

Cisza po pierwszej randce

23 lut 2012 - 16:49:53

Cytat
AlishaAlisha
Ja mysle ze Cie olal:/Jesli facetowi naprawde zalezy to sie jak najszybciej kontaktuje zeby podtrzymywac kontakt a pozniej znow sie umowic.

Cisza po pierwszej randce

23 lut 2012 - 16:50:29

spotkałam się w taki sposób z moim narzeczonym 1 dzień po spotkaniu wogóle nie pisaliśmy;] na drugi dzień sam do mnie napisał, że chce powtórzyć spotkanie i od tego się zaczęło;] więc myślę, że poczekaj troszkę, puść mu dzwonka a jeśli z jego strony nie będzie żadnego sygnału to będzie znaczyło, że sobie odpuścił to zawsze jest tak, że jak kobiecie sie wydaje, że jest dobrze to niestety tak nie jest;/ ale mam nadzieję, że chłopak sie wstydzi odezwać i może dlatego nie daje znAKU ŻYCIA

Cisza po pierwszej randce

23 lut 2012 - 17:18:39

No i ja niestety też raz miałam taką sytuację... Koleś pisał ze mną dniami i nocami, zdjęcia wymienione, wszystko ładnie pięknie do spotkania. Na spotkaniu razem ze 3h, spacer, miłe słówka, umawianie się na następny raz. A po spotkaniu okazało się, że "wyścig" wygrała inna panna. Mówi się trudno.

Powiem Ci tak. Może nie warto czekać? Może sam napisze?
W każdym razie powodzenia.

Cisza po pierwszej randce

23 lut 2012 - 17:24:30

hehe jak bym czytała to co sama przeżyłam:) tyle, że u mnie było tak- po randce się odezwał, było niby fajnie i do przodu, a nagle cisza :] a później / po roku mojego 'przyciskania go' dlaczego tak się zachował/ że nie poczuł, że to ja ta jedyna.. pytanie jak miał poczuć skoro jeszcze kochał byłą :p
dobra, ale wracając do Ciebie.. faceci czasem specjalnie nie dzwonią, milczą by sprawdzić jak się zachowasz- czy będziesz twardą babką, która mimo ich milczenia ma swoje życie i nie włazi im na głowę, nie zasypuje sms i dzwonieniem - co pompuje ich ego..., wersja 2 - fakt, że było miło i że powiedział grzecznie, że liczy na kolejne spotkania nie oznacza, że tak myślał. Mógł tak powiedzieć z grzeczności, bo panowie to tchórze, którzy nie potrafią powiedzieć 'sorki ale jednak nic z tego nie będzie'= co tłumaczą tym,że nie chcą ranić nikogo. Ale nie pomyślą, że zbywaniem ranią.
Może robi uniki, żebyś sama dała sobie spokój- o czym marzy..
Bo bajka,,że jest zapracowany bla bla to jest stara jak świat i mało wiarygodna, bo jak facetowi zależy to stanie na głowie ale znajdzie chwilkę by się odezwać

Wątek został zarchiwizowany. Jeśli potrzebujesz dodatkowych informacji lub chcesz dodać swój komentarz, załóż nowy wątek:

Dodaj nowy wątek

następna dyskusja:

Zdradził... i co dalej?