Obecnie rozmawiamy o:
Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

KOLKA :(

03 wrz 2009 - 17:21:35

MAMUSKI, czy któras miala taki problem ze swoją pociechą???
jak sobie radzilyście z kolką ,jak dlugo trwala...?
ja juz raz drugi walcze z kolka u mojego drugiego bobasa ,juz myśle ze wzystkiego probowalam (na recepte,bez,kupione u nas i za granica,masaze,okłady,cwiczenia,noszenie na brzuszku i wiele innych...) i nie ma efektów...
czasami juz rece opadaja...

KOLKA :(

03 wrz 2009 - 17:29:59

tak naprawde to mysle ze moje dzieci miały(drugi dalej ma...) tylko kolke,
inne moje kolezanki maja dzieci ktore tylko spia i jedza,dla mnie to jest cos nieprawdopodobnego....
drugi syn ma wersje lzejsza -da sie go uspokoic....np teraz lezy mi na kolanach na brzuszku i tylko od czasu do czasu wybucha płaczem...
ale pierwszy masakra :spał po 15min-w nocy i w dzien....

KOLKA :(

03 wrz 2009 - 17:50:10

tylko czy to naprawde kolka?
ja trafiłam na lekarza który twierdzi że nie ma kolki, tylko jak lekarz nie wie co powiedzieć to mówi że kolka.
U mnie na przykład jak córeczka była mała i się zaczęła drzeć i naprężać, była niespokojna, nie spała to w przychodni mówili że kolka, a ten "mój ulubiony" lekarz na którego trafiłam kazał odstawić wit D3 i jak ręką odjął.
Ja w kolkę nie wierzę ale specjalistą nie jestem.

KOLKA :(

03 wrz 2009 - 17:59:38

Ja na kolke kupilam kropelki niemieckie Sab Simplex Sa rewelacyjne ale niestety nie do kupienia u nas. Zamowilam przez internet od dziewczyny, ktora zakupuje je w Czechach i sprzedaje. Kosztuja ok 25zl. Zainteresowanym moge dac namiary. Dawalam zawsze porcje przed glownym posilkiem i zadnych kolek synus nie mial.

KOLKA :(

03 wrz 2009 - 18:19:20

Cytat
magdalena1
tylko czy to naprawde kolka?
ja trafiłam na lekarza który twierdzi że nie ma kolki, tylko jak lekarz nie wie co powiedzieć to mówi że kolka.
U mnie na przykład jak córeczka była mała i się zaczęła drzeć i naprężać, była niespokojna, nie spała to w przychodni mówili że kolka, a ten "mój ulubiony" lekarz na którego trafiłam kazał odstawić wit D3 i jak ręką odjął.
Ja w kolkę nie wierzę ale specjalistą nie jestem.
MÓJ NIE BIERZE WITAMIN ...

zweryfikowana
Posty: 795
Ostrzeżenia: 2/5

KOLKA :(

03 wrz 2009 - 18:22:10

wiesz co idz do lekarza i wez skierowanie na badania podstawowe krwi i moczu moja lalcia rowniez miala kolke, kupilam butelki dr brown'sa kolki przeszly ale placz i machanie nozkami trwalo nadal wiec poszlam do lekrza skierowanie na badani i wyszlo, zapalenie drog moczowych, bakteria e'coli

KOLKA :(

03 wrz 2009 - 18:22:15

Cytat
Czarna76k
Ja na kolke kupilam kropelki niemieckie Sab Simplex Sa rewelacyjne ale niestety nie do kupienia u nas. Zamowilam przez internet od dziewczyny, ktora zakupuje je w Czechach i sprzedaje. Kosztuja ok 25zl. Zainteresowanym moge dac namiary. Dawalam zawsze porcje przed glownym posilkiem i zadnych kolek synus nie mial.
TEGO JESZCZE NIE PRÓBOWAŁAM-siostra mi kupi bo jezdzi do czech i teraz nawet jest to jej zadzwonie....
z niemiec próbowałam LEFAX-przy piewrwszym dziecku nie pomógl...(10 euro)

KOLKA :(

03 wrz 2009 - 18:27:05

badania juz mam porobione,wszystko jest ok...przynajmniej tyle...

KOLKA :(

03 wrz 2009 - 18:54:04

Po prostu trzeba jakoś przeżyć ten trudny okres. Zazwyczaj trwa 2, 3 miesiące. Może to brutalna prawda, ale taka jest rzeczywistość. Ja po przetrwaniu kolki u syna myślałam, że zostanie mi oszczędzony ten koszmar przy córce. Niestety. Dzisiaj wspominam to spokojnie, ale wtedy do spokoju było mi daleko. Na pociechę dodam, że gdy skończy się kolka, to zacznie się bolesne ząbkowanie. To ta mniej różowa strona macierzyństwa. Ale po tych doświadczeniach, to już z górki.

KOLKA :(

03 wrz 2009 - 19:12:58

no własnie tak mi zalecja :"duzo cierpliwosci i tyle"...ale myślałam ze jak ten drugi ma tak troche lżejsza wersje tej kolki to moze czyms zlagodze ten bol ,ale nic jak na razie nie działa....

zweryfikowana
Posty: 1.477
Ostrzeżenia: 1/5

KOLKA :(

03 wrz 2009 - 19:21:48

a mnie w bład wprowadzono, bo moje dziecko niby miałao kolke na tak naprawde było głodne i płakało, to lepiej sprawdz czy nie jest głodne bo mysmy wszystkiego probowali i szpikowali małego antybiotykami a zasrani lekarze tylko sie na nas ucza skur..........sami nieweiedza co jest dziecia i maja nadzieje ze rodzice pierwsi sie domysla

KOLKA :(

03 wrz 2009 - 19:28:12

Cytat
gato30
no własnie tak mi zalecja :"duzo cierpliwosci i tyle"...ale myślałam ze jak ten drugi ma tak troche lżejsza wersje tej kolki to moze czyms zlagodze ten bol ,ale nic jak na razie nie działa....

Mowicie o cierpliwosci ale tu glownie przeciez chodzi o to by dziecko nie meczylo sie, nie plakalo z bolu a nie o nas same.
Kolke przezywa kazde dziecko bo jest to zwiazane z jelitami, ktore nie radza sobie z otrzymywanym pokarmem, to jak dla nas wzdecia a to przeciez boli.

KOLKA :(

03 wrz 2009 - 20:09:30

Mój synek też miał kolke!Jak miał dwa tyg.to dostał,a skończył po trzech miesiącach;-(Nic mu nie pomagało!Tyle co on się nałykał lekarstw to nawet ja nie brałam:-)Nosiłam go przez 24g na dobe i cały czas płakał!Masakra!Spokój był gdy spał,ale krótko.Pomogły mu własnie kropelki Niemieckie Sab Simplex,kupowałam w Niemczech za 8,5 euro.Jeżdziliśmy też do takiej babci która zlewa wosk nad głową dziecka(jeżdzi do niej pół Polski ze swoimi dolegliwościami)i powiedziała nam że ktoś go zauroczył;-)Człowiek w takich chwilach łapie się wszystkiego!Ale polecam te niemieckie kropelki,ja zużyłam dwa opakowania i jakoś poszło;-)

KOLKA :(

03 wrz 2009 - 20:12:18

Hej
U nas kolka zaczela sie jak maly mial 3 tygodnie skonczyla sie troszke po 3 mcu zycia. Takze probowalam noszenie, masowanie, i rozne srodki- kropelki,czopki na uspokojenie itp., u nas pomogly takze sab simplex tylko ze jak dla mnie niemiecki jest lepszy niz czeski, bardziej gesty mimo iz niby to to samo. Roznica nie tylko w cenie ( czeskie kupowalam po 25zl a niemiecki po okolo 33-35zl). Ale cena nie wazna wazne ze pomogly.
Przez ten czas zuzylam ok 10 butelek.

KOLKA :(

03 wrz 2009 - 20:25:09

Cytat
andziainicole
Mój synek też miał kolke!Jak miał dwa tyg.to dostał,a skończył po trzech miesiącach;-(Nic mu nie pomagało!Tyle co on się nałykał lekarstw to nawet ja nie brałam:-)Nosiłam go przez 24g na dobe i cały czas płakał!Masakra!Spokój był gdy spał,ale krótko.Pomogły mu własnie kropelki Niemieckie Sab Simplex,kupowałam w Niemczech za 8,5 euro.Jeżdziliśmy też do takiej babci która zlewa wosk nad głową dziecka(jeżdzi do niej pół Polski ze swoimi dolegliwościami)i powiedziała nam że ktoś go zauroczył;-)Człowiek w takich chwilach łapie się wszystkiego!Ale polecam te niemieckie kropelki,ja zużyłam dwa opakowania i jakoś poszło;-)

hmmm to ja też wylewam wosk:)) rozkręce biznes i drugie pół Polski bedzie zjeżdżało do mnie:))
a tak poważnie to wylewałam wosk nad swoją córką 3 razy i raz nad córką szwagierki i pomogło hehe

a co do tematu to córcia miała kolki i cierpienie koiło tylko leżenie u taty na brzuszku a synek nie miał ze dwa albo 3 razy, stosowałam koperek i przytulanie i pomogło:)

Wątek został zarchiwizowany. Jeśli potrzebujesz dodatkowych informacji lub chcesz dodać swój komentarz, załóż nowy wątek:

Dodaj nowy wątek

następna dyskusja:

potówki???