Obecnie rozmawiamy o:
Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Palenie papierosów w ciąży!!

03 mar 2011 - 12:45:09

ciekawy wątek. jestem w ciąży, przed ciążą popalałam do czasu dwóch kresek na teście ciążowym i od tej pory ani jednego. Nie był to dla mnie żaden problem, nie zatęskniłam za "fają" , skończyłam pedagogikę, wiem jak to działa... amerykanie twierdzą w swoich badaniach, że wypalając 1 papierosa zabieramy dziecku tlen na 5 minut... można sobie wyobrazić jak wtedy ono się czuje...Mam jednak inny problem... mieszkamy z moją matką, która nie potrafi tego zrozumieć, mimo próśb pali w domu, co prawda w swoim pokoju, ale smród roztacza się na całe mieszkanie... Ona wychodzi prawie na cały dzień bo pracuje , a ja wdycham ten smród... rozmowy nie pomagają, obraziła się i nie rozmawia ani z mężem ani ze mną od dwóch miesięcy... nie doradzajcie wyprowadzki bo nie mamy dokąd... Na szczęście jest coraz cieplej i okna mogą być otwarte cały dzień :-) A odnośnie tego, że jak się przed ciążą paliło to się nie powinno rzucać to cóż... też sądzę, że to wygodna wymówka nałogowych palaczek, swoją drogą ciekawe czy taka mama-faja dałaby do ust nowonarodzonemu dziecku papierosa??? jak myślicie??? nie? dlaczego? przecież skazywała je na to od samego początku...

Palenie papierosów w ciąży!!

03 mar 2011 - 12:50:32

ja paliłam przed ciążą ale jak zobaczylam dwie kreski na tescie ciazowym to od razu przestalam, mialam kryzysy ale zajmowalam sie czyms zeby nie myslec o paleniu, teraz mam 22 tydzien ciazy i ni zapalilam, jakos NIE MAM ODWAGI CZUJAC RUCH MOJEGO DZiECKA

Palenie papierosów w ciąży!!

03 mar 2011 - 12:51:10

ja przed ciążą popalałam sobie, ale gdy zobaczyłam bijące serduszko na usg to był koniec. Wychodząc z gabinetu wyrzuciłam paczkę papierosów do śmietnika. W tej chwili nie wróciłam do palenia i nie wyobrażam sobie palić w obecności mojego dziecka.

Palenie papierosów w ciąży!!

03 mar 2011 - 12:56:04

Cytat
lectraa
. Znam kobiety, które paliły przez całą ciąże i rodziły im sie zdrowiutkie dzieci.

Może i rodzą się zdrowe... Ale co potem?
W papierosach jest mnóstwo substancji rakotwórczych, ekspozycja nienarodzonego dziecka na tak szkodliwe substancje nie pozostanie bez skutków... Może i urodzi się zdrowe, substancje te kumulują się w organizmie przecież... To, że dziecko urodziło się zdrowe, nie znaczy że fajki nie miały wpływu na jego zdrowie- może po kilku latach właśnie przez palenie mamuśki w ciąży zachorować na raka.
Poza tym dzieci mam palących są częściej alergikami, oraz mają kilkukrotnie większe prawdopodobieństwo umrzeć z powodu "śmierci łóżeczkowej".
Szkoda mi dzieci takich mam, które nie potrafią odmówić sobie głupich fajek narażając swoje dziecko na tak okropne cierpienie, choroby i śmierć....

Palenie papierosów w ciąży!!

03 mar 2011 - 13:13:37

Cytat
kejsi0782

Mojej koleżance lekarz powiedział że jak paliła przed ciążą to nie może tak od razu rzucić z dnia na dzień ale stopniowo .

a to jest akurat MIT, sprawdźcie w necie, literaturze fachowej, trzeba po prostu rzucić , im szybciej tym lepiej dla dziecka.

Palenie papierosów w ciąży!!

03 mar 2011 - 13:23:41

Cytat
sasha_250
Musze sie przyznac bez bicia ze palilam w ciazy, probowalam rzucic ale mi sie nie udalo:( palilam malo, bo okolo 3 papaierosow. bardzo sie tego wstydze! ale nigdy sie nie pokazalam w ciazy z papierosem w reku, palilam na zewnatrz tak zeby mnie nikt nie widzial, i do tej pory ngdy nie pale np na spacerze, to ze pale to moja sprawa nikt nie musi o tym wiedziec.
a myślałam, że same święte mamy na tym portalu :) brawo za odwagę :):)
paliłam i palę ale nie w domu wychodzę na klatkę .Jedna z pań napisała, że jej mama pali w jej obecności i w domu to teraz moje pytanie komu bardziej szkodzi ??? czynnemu palaczowi czy biernemu ??????????

zweryfikowana
Posty: 2.571
Ostrzeżenia: 2/5

Palenie papierosów w ciąży!!

03 mar 2011 - 13:27:46

Przed ciążą paliłam ok. paczki dziennie, ograniczyłam do połowy (to już był sukces) jak odstawiliśmy antykoncepcję. Potem jak już byłam pewna że zaszłam w ciążę to próbowałam rzucić, przez tydzień paliłam jednego dziennie, potem przez miesiąc 1-2 w tygodniu, potem wcale. Bałam się odstawić tak szybko papierosy, bo ciąża była zagrożona, ale mnie od nich odrzucało, podobnie zresztą jak od jedzenia. Trzeba pamiętać, że jak ciąża jest zagrożona, to tym bardziej nie można rzucić z dnia na dzień, bo wtedy organizm zamiast rzucać swoje siły do ratowania ciąży, szuka nikotyny. Nie ma więc co rzucać kamieniem od razu w kobietę w ciąży z petem ;)
Jeśli chodzi o wagę urodzeniową - rzucenie palenia przed wejściem w ostatni trymestr chroni dziecko przed zbyt niską wagą. W sumie czytałam artykuł że palenie wcześniej nie ma szans szkodzić dziecku...ale i tak jestem zdania że lepiej nie palić ;) W ogóle najlepiej nie palić, już tak abstrahując od ciąży i dzieci, papierosy to tylko smród i koszty ;)

Palenie papierosów w ciąży!!

03 mar 2011 - 13:34:44

Cytat
majka51
W sumie czytałam artykuł że palenie wcześniej nie ma szans szkodzić dziecku...
gdzie? dawaj, muszę to przeczytać :-)))

zweryfikowana
Posty: 2.571
Ostrzeżenia: 2/5

Palenie papierosów w ciąży!!

03 mar 2011 - 13:43:19

Cytat
glos_rozsadku
Cytat
majka51
W sumie czytałam artykuł że palenie wcześniej nie ma szans szkodzić dziecku...
gdzie? dawaj, muszę to przeczytać :-)))
nie ma szans, nie znajdę tego teraz ;) to było coś w necie, ale chyba pochodziło z jakiejś gazety dla lekarzy, w każdym razie przez lekarza pisane.
(chociaż nie wiem, może to był lekarz weterynarii)

Palenie papierosów w ciąży!!

03 mar 2011 - 13:44:50

Cytat
glos_rozsadku
Cytat
kejsi0782

Mojej koleżance lekarz powiedział że jak paliła przed ciążą to nie może tak od razu rzucić z dnia na dzień ale stopniowo .

a to jest akurat MIT, sprawdźcie w necie, literaturze fachowej, trzeba po prostu rzucić , im szybciej tym lepiej dla dziecka.


Wiec Ci lekarze soe nie znaja, bo mi tez tak powiedzial!

Palenie papierosów w ciąży!!

03 mar 2011 - 13:51:23

sasha_250 nieee, lekarz istota nieomylna, należy MU WIERZYĆ BEZWGLĘDNIE! ;-)
Nie spotkałam się, by młody lekarz takie głupoty mówił- raczej są to lekarze starej daty...
Zresztą, poczytaj w jakimkolwiek poradniku dla kobiet ciężarnych...

Palenie papierosów w ciąży!!

03 mar 2011 - 13:53:58

Cytat
majka51
Cytat
glos_rozsadku
Cytat
majka51
W sumie czytałam artykuł że palenie wcześniej nie ma szans szkodzić dziecku...
gdzie? dawaj, muszę to przeczytać :-)))
nie ma szans, nie znajdę tego teraz ;) to było coś w necie, ale chyba pochodziło z jakiejś gazety dla lekarzy, w każdym razie przez lekarza pisane.
(chociaż nie wiem, może to był lekarz weterynarii)

O mało co nie udławiłam się pączkiem ze śmiechu :)
Ja w ciąży popalałam (maluśko 1-2 w tyg, ale papieros to zawsze papieros).
Teraz palę, bo lubię. W domu nie ma na to najmniejszej szansy, tylko balkon! Palę tylko w pracy, nawet papierosów nie zabieram do domu.

Palenie papierosów w ciąży!!

03 mar 2011 - 13:54:01

Nie ma żadnych wątpliwości, że nikotyna, podobnie zresztą jak alkohol, szkodzi płodowi. Nie ma też żadnego wytłumaczenia dla kobiet, które pomimo ciąży nie chcą lub twierdzą, że nie mogą rzucić palenia. Życie i zdrowie dziecka powinno być priorytetem dla każdej matki. Skąd więc tak częsty widok kobiet z brzuszkiem i papierosem? Czy to ignorancja, lekkomyślność, głupota? Czy „tylko" słaba wola? Dlaczego przyszła mama pozwala, by papierosy były ważniejsze od jej dziecka?

Tylko nieliczne palaczki odstawiają papierosy jeszcze przed zajściem w ciążę. Większość jednak odwleka tę decyzję. Liczą, że rozwijająca się w brzuchu niewinna istotka zmotywuje je do prowadzenia zdrowszego trybu życia. Mają też nadzieję, że w ciąży zapach i smak nikotyny zacznie je odrzucać, co bardzo ułatwi im rzucenie palenia. Niestety, życie weryfikuje nasze plany i oczekiwania. Gdy już w ciąży okazuje się, że dym wcale nie odrzuca, zerwanie z nałogiem okazuje się zbyt trudne. A dziecko? Cóż, uzależniona palaczka znajdzie sto powodów, dla których rzucenie palenia przestaje być koniecznością. Raz, że jeszcze jeden papieros nie zrobi różnicy (powtarzane kilka razy dziennie, codziennie). Dwa, że koleżanka paliła przez cała ciążę, a jej dziecko urodziło się zdrowe, więc nie przesadzajmy. Trzy, że gdzieś na forum wyczytała, że lepszy „dymek" niż stres związany z rzucaniem nałogu. Cztery, że papierosy mentolowe „to mniejsze zło". I tak dalej. Wszystko to bzdury.

Każda paląca ciężarna powinna zdawać sobie sprawę z następujących faktów:

Palenie zwiększa ryzyko martwej ciąży.
Palenie naraża ciążę na liczne komplikacje, w tym poronienia, przedwczesny poród, łożysko przodujące, odklejanie się łożyska i inne.
Palenie w ciąży i po urodzeniu dziecka (to dotyczy też reszty domowników) zwiększa ryzyko tzw. śmierci łóżeczkowej u dziecka.
Łożysko kobiety palącej nie dostarcza dziecku odpowiedniej ilości tlenu (mniej aż o 25%!), niezbędnego do właściwego rozwoju i wzrostu.
Płód w macicy palącej ciężarnej narażony jest na kontakt z 4000 substancji chemicznych, w tym 40 rakotwórczych, z którymi nie zetknąłby się, gdyby jego matka nie paliła.
Dzieci urodzone z „ciąży z dymkiem" są często mniejsze (o 200-300 g) i słabsze od innych noworodków.
Dzieci te znacznie częściej cierpią na zaburzenia układu sercowo-naczyniowego, oddechowego oraz przemiany materii.
Dzieci palaczek narażone są na liczne wady wrodzone.
Oczywiście, nie każda kobieta świadomie planuje dziecko, a więc nie każda ma szansę rzucić palenie przed ciążą. Jeśli zdarzyło się tak, że przez pierwsze tygodnie ciąży nieświadoma swojego stanu kobieta paliła, to oczywiście nie jest dobrze, ale to jeszcze koniec świata. Jeśli nie doszło do wczesnego poronienia, a kobieta zdecyduje się rzucić palenie w ciągu pierwszych 3 miesięcy ciąży (maksymalnie 4,5 miesiąca) dziecko ma szansę wyrównać swoją wagę i wzrost, a także uniknąć większości wymienionych powyżej schorzeń i komplikacji. Im wcześniej matka podejmie decyzję o odstawieniu papierosów, tym większe ma dziecko szanse na zdrowy rozwój. Warto wiedzieć, że najniebezpieczniejsze dla płodu jest bierne palenie podczas ostatnich dwóch miesięcy ciąży.

Jeśli kobieta nie chciała lub nie była w stanie odstawić papierosów przez cała ciążę, jakie są szanse, że odstawi je po porodzie? Niestety - bliskie zeru. Palenie, mimo karmienia dziecka piersią, to kolejne miesiące stałego podtruwania małego i bezbronnego organizmu. Wraz z mlekiem dziecko otrzymuje taką ilość toksycznych substancji, że nie może być mowy o jego spokojnym i zdrowym rozwoju. Noworodek karmiony nikotyną i innymi szkodliwymi substancjami zawartymi w tytoniu będzie cierpiał na bezsenność, wymioty, biegunki, zaburzenia krążenia, może też mieć przyspieszoną pracę serca. Będzie po prostu małym palaczem, ale jego organizm nie będzie radził sobie ze szkodliwymi substancjami tak dobrze, jak organizm dorosłego człowieka. Warto też pomyśleć, że będzie palaczem mimowolnym - dorosły sam podejmuje decyzję, czy chce sobie szkodzić, rozważa plusy i minusy i świadomie decyduje się na palenie. A noworodek?

Jeżeli matka lub ojciec palą przy małym dziecku, narażają je na mnóstwo schorzeń, a także ciężkich chorób wynikających z biernego palenia. Już w pierwszy roku życia maluszek może zapaść na zapalenie płuc, oskrzeli, górnych dróg oddechowych, co prawie zawsze wiąże się z koniecznością pobytu w szpitalu. Rośnie też ryzyko wystąpienia u dziecka astódmy oskrzelowej oraz przewlekłego zapalenia ucha środkowego (odpowiadającego często za głuchotę w późniejszym dzieciństwie). Naukowcy alarmują, że istnieje też powiązanie między biernym paleniem, a ryzykiem zachorowania na różne typy nowotworów, np. białaczkę.

Ciąża to najlepszy moment, żeby rzucić palenie. Lepszego już nie będzie. Co mogłoby być lepszą motywacją dla matki niż zdrowie, a nawet życie własnego dziecka?

źródło:

http://www.benc.pl/czytelnia/109/palenie-w-ciazy/

Palenie papierosów w ciąży!!

03 mar 2011 - 14:03:47

Dziewczyny ja też się przyznam, że niestety paliłam w ciąży :( i nie jestem dumna z tego powodu. Zaczęłam palić w liceum i jak zaszłam w ciąże byłam już wieloletnim nałogowym palaczem.
Już jakiś czas myślałam o rzuceniu i paliłam najcieńsze i najsłabsze - ale paliłam.
Lekarz oczywiście kazał rzucić, ale jak mnie zobaczył po dwóch tygodniach, zmienił zdanie. Miałam wielka nadzieję, że organizm sam odrzuci nikotynę - niestety nie. Strasznie byłam rozdrażniona, chciało mi się ryczeć, miałam ochotę rozwalać talerze o ścianę, bo porostu chciało mi się palić i to strasznie. Ustaliliśmy, że normalnie pale, wtedy kiedy chcę, bo mniej szkodliwy będzie dymek niż moje nerwy ( samo siedzenie na przystanku autobusowym i wdychanie metali ciężkich jest szkodliwe ). Nerwy się uspokoiły, popalałam całą ciąże, czasami jednego, czasami 3 dziennie. Ostatniego papierosa zapaliłam przed wejściem do szpitala.
Córa urodziła się zdrowa 10 pkt.
Po urodzeniu córy nie zapaliłam ani razu i nie palę już ponad dwa lata ( a paliłam lat 15 )

zweryfikowana
Posty: 1.469
Ostrzeżenia: 2/5

Palenie papierosów w ciąży!!

03 mar 2011 - 14:36:59

Ja wogóle nie palę i nie miałam z tym problemu, ale jak widzę cieżarną z papierosem to mi się nóż w kieszni otwiera. Jeśli palenie powoduje raka i inne choroby u dorosłych, to wszystko przenika do dziecka, tym bardziej w brzuszku. Jeśli szkodzi to nam, to co dopiero dziecku rozwijajacemu sie !

Wątek został zarchiwizowany. Jeśli potrzebujesz dodatkowych informacji lub chcesz dodać swój komentarz, załóż nowy wątek:

Dodaj nowy wątek

następna dyskusja:

farbowanie włosów w ciąży