Obecnie rozmawiamy o:
Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Życie w kłamstwie!

15 gru 2010 - 23:47:31

Cześć dziewczyny!
Mam problem, wydawałoby się, że dam sobie sama rade ale myliłam się, proszę o pomoc.
Chodzi o mężczyznę... Opowiem wam trudną historię, trudną dla mnie, może któraś z was mi coś doradzi??
Poznałam kiedys fascynujacego faceta, ktory obecnie jest moim meżem....międz nami bywało różnie... raz było cudnie a raz przeżywałam koszmar.
Wydawało mi sie , że jest jedynym facetem na tej planecie aż do momentu kiedy nie spotkałam innego, ma na imie Kamil
Poznaliśmy się w pracy... On ma żonę i roczne dziecko. spotykaliśmy się, całowaliśmy, rozmawialiśmy . Pewnego razu, w weekend powiedzialam obcnemu wtedy jeszcze narzeczonemu ze jade na noc do kolezanki.... a tak naprawde spotkalam sie wtedy z Kamilem, spedzilismy upojną noc... zdradzilam wtedy narzeczonego, obecnego meza.
Po tym wszystkim chcialam odejsc od Pawla, powiedzialam mu prawde... ze go zdradzilam.... chcialam byc z kamilem...
Pawel jednak o nas walczyl, wybaczyl mi ze go zdradzilam... jednak ni potrafilam odejsc od niego... mieszkalismy razem wiec na pewien czas sie wyprowadzilam.... kamil ciagle byl przy mnie... wspieral mnie... wiedialam ze nie jestem jego przelotna kochanka
Jednak, data slubu z pawlem byla wyznaczona , zostalo raptem pol roku... i wtedy chyba przed strachem przed rodzina wrocilam do pawła,,, nie moglam mu tego zrobic...
Kamil nigdy mi tego nie wybaczy a ja ciagle o nim mysle:( sni mi sie po nocach:( czasem napisze na gg ale konczy sie to klotnia:( ciagle nie moze mi darowac ze wrocilam do pawla:( nasz kontakt po malu sie zatraca a ja cierpie:( bo naprawde kocham kamila i wiem ze gybym nie wrocila do pawla to bylabym wlasnie z nim. zostawilby zone a dzieckiem moglby sie opiekowac, widywac dziecko. nie robilabym mu przeszkod a i dalabym mu asz dzieck::( on mi niue wierzy w moja milosc:( jestem z pawlem ale chyba nie do konca jestem szczesliwa:( nie wiem co mam robic:( ta sytuacja mnie przerasta
stracilam kamila i przez mlosc, mocne uczucie do niego starce tez pawla. dziewczyny co ja mam robic??? nie wiem jak juz rozmawiac z kamilem, nie umiem o nim zapomniec:(

Życie w kłamstwie!

15 gru 2010 - 23:52:30

faktycznie trudna sprawa ;/ chyba najlepiejby bylo gdybys porozmawiala z mezem .
A co do tego Kamila ... to on chyba nie walczyl o Twoja milosc ... bo gdyby tak bylo to by zostawil zone ...

Życie w kłamstwie!

15 gru 2010 - 23:57:37

bardzo trudna sytuacja...w sumie każde wyjście pociągnie za sobą nieprzyjemne dla kogoś skutki. ja nie jestem zwolenniczką rozbijania małżeństw. wiem, że go kochasz, ale już wybrałaś swojego obecnego męża, z którym wzięłaś ślub i obiecałaś wierność, miłość i że nie opuścisz go do śmierci. dla mnie takie słowa są baaardzo ważne. jak nie chciałaś z nim być to mogłaś nie barć z nim ślubu. a tak to teraz Ty jesteś w małżeństwie, kamil także i ma dziecko. ja chyba bym nie wróciła do kamila. nie chciałabym np. żeby moje dziecko straciło ojca, więc postaw się też na miejscu tego dziecka. jest jeszcze maleńkie. jak nie chcesz być z mężem to się rozejdźcie, ale myślę, że nie powinnaś rozbijać tamtego małżeństwa. zwłaszcza, że kamil nie może Ci wybaczyć, że wybrałaś obecnego męża.takie jest moje zdanie. życzę powodzenia

Życie w kłamstwie!

15 gru 2010 - 23:58:07

hm, trudna sytuacja
macie dzieci?
jesli nie jestes szczesliwa i nic nie stoi na przeszkodzie to sie rozwiedz, lepiej teraz niz za 10-15 lat..
mysle,ze KAmilowi braklo juz sil, porozmawiaj z nim, powiedz o swoich zamiarach.
Jesli nie KAmil to z czasem spotkasz inna milosc.
Meza nie kochasz i nie masz zobowiazan to sie rozwiedz.

Życie w kłamstwie!

16 gru 2010 - 00:04:39

Przykra sytuacja i trudna przede wszystkim...
Musisz chyba postawić sobie pytanie i sama na nie odpowiedzieć co nakłoniło Cię do małżeństwa z Pawłem?Czy tylko
rodzina?Czy po prostu go pokochałaś?Czy był przy Tobie w trudnych chwilach,czy Cię wspierał itd.
Bo widzisz jeśli Kamil odejdzie od żony bez skrupułów to nie masz tej pewności czy za parę lat nie odejdzie od Ciebie,nawet jeśli zapewnia Cię o uczuciu do Ciebie.
Masz teraz mężczyznę,który Cię bardzo kocha mimo wszystko,który walczył sam ze sobą gdy dowiedział się o zdradzie,który Ci wybaczył ...

Życie w kłamstwie!

16 gru 2010 - 00:07:49

nie, nie mam dzieci z pawłem ale duzo razem przeszlismy i nie potrafilabym go zostawic , widzialam jego lzy, poza tym nie mialabym dokad pojsc, rodzina by mnie wyrzucila,,,
tesknie za kamilem::( nie chce mnie sluchac, szukam kontaktu z nim, on wie wszystko najlepiej, nie daje mi sie wytlumaczyc:(
mnie i pawla spotkalo wiele w zyciu m. in stracilam nasze dziecko



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2010-12-16 00:13 przez Wariotka1.

Życie w kłamstwie!

16 gru 2010 - 00:09:25

eeeeeeee! Grubo! koleś ma rodzine! Rozwiedziesz się, zamieszkasz z nim. Po jakims czasie okaże się że koleś też ma wady i co wtedy? Dziewczyny przyznajcie się z ręką na sercu która z was wierzy w idealny związek? Ile razy miałyście dość już soich facetów? Zuroczenie w innej osobie po dlugim związku jest super! Takich skrzydel nie da nawet red bull. Na szczeście od zwierząt odróżnia nas zdolność logicznego myślenia!

Życie w kłamstwie!

16 gru 2010 - 00:11:00

Świnia ten Kamil. Zarwócił ci w głowie mimo że ma żonę i dziecko. Miłość miłością ale jakaś odpowiedzialność musi być. Niech sobie przypomni Kamil co mówił na ślubie. Nie popieram takich sytuacji. "Upojna noc" itp a życie jest bardziej prozaiczne, nie można ranić najbliższych. Jakie masz gwarancje że nowy związek przetrwa?

Życie w kłamstwie!

16 gru 2010 - 00:11:23

jak piszesz, że nie potrafiłabyś zostawić męża to myślę, że powinnaś zapomnieć o kamilu i żyć z pawłem

Życie w kłamstwie!

16 gru 2010 - 00:18:53

najgorsze jest to ze ja nie umiem powiedziec kamilowi spadaj, nawet tego nie chce... odeszlam z pracy zeby go nie widywac, a jest jeszcze gorzej
ostatnio napisal ze teskni wiec gdzies tam jestem w jeo duszy:( chyba...
ni potrafie juz logicznie tego rozwiazac

Życie w kłamstwie!

16 gru 2010 - 00:21:49

no, ale niestety musisz zdecydować, którego wybrać. dwóch nie można mieć na raz.

Życie w kłamstwie!

16 gru 2010 - 00:21:48

to z tego kamila niezle ziółko ma żone dziecko i to takie malutkie, a ogląda sie za innymi babami, dla mnie Twoje zachowanie jest egoistyczne rozbijasz komuś rodzine, wszystko wraca jak bumerang, kiedys kamil zostawi Ciebie...(jesli z Nim bedziesz oczywiscie)

Życie w kłamstwie!

16 gru 2010 - 00:30:27

nieda sie go wykreslic z pamieci...nawet nie chce... to jest silniejsze ode mnie:( jak to zrobic?

Życie w kłamstwie!

16 gru 2010 - 00:31:23

Jezu! Chcesz problemow? Naprawde Ci sie w zyciu nudzi????? Ale mnie to wkurza! Myśl kobieto - to nie boli!!!!!!!!!!! A jak szukasz natchnienia wybierz sie na oddzial onkologiczny w szpitalu dziecięcym!!!!! Poznasz co to ból i miłość!!!!! To jest żałosne! Jesteś słaba jeśli musiałaś robote rzucić z powodu jakiegoś lowelasa! Koleś ma dzieckooooooo! Kumasz to czy do głowy masz za daleko!!!! Chcesz być tą dzieki której bedzie widziało pozal sie boze "ojca" co 2 tygodnie???? WTF Ale mi ciśnie nie podniosłaś:) Napisz coś kolo 6 rano nie bede musial kawy kupować bo właśnie mi sie skonczyla!!

Życie w kłamstwie!

16 gru 2010 - 00:32:28

Brak słów po prostu. Współczuje Pawłowi. Nawet nie potrafię sobie wyobrazić co czuł. Po co do niego wróciłaś, jak go nie kochasz? Skrzywdziłaś go a wracając do niego, bawisz się na dodatek jego uczuciami. Żal mi go :(

Wątek został zarchiwizowany. Jeśli potrzebujesz dodatkowych informacji lub chcesz dodać swój komentarz, załóż nowy wątek:

Dodaj nowy wątek

następna dyskusja:

Brak recepty, problem! OPOLE