Obecnie rozmawiamy o:
Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Mam depresję, a nikt o tym nie wie.

17 maj 2013 - 22:29:28

Współczuję matki;/ Tylko po co ona wiązała się z twoim tatą skoro ona gardzi takimi osobami?

Mam depresję, a nikt o tym nie wie.

17 maj 2013 - 22:30:26

Cytat
annosy
Cytat
kiciek1985
Są ośrodki gdzie psychologowie pomagają młodym ludziom przed 18 rokiem życia
I zgadzam sie z cora. Nie zwlekaj. Bardzo Ci współczuję,że nie masz oparcia w mamie.
racja ,tez wspołczuje ,tym bardziej z tego co widac to oparcia zrozumienia w maie niema,,autorka pisze ze jest z tym sama i nikt nie wie ,to jakim cudem ,matka mieszkajaca z corka ,,ze swoim dzieckiem ,nie widzi ze dziewczyna po nocach nie spi lezy ,nic nie robi ,nie je, brzuch ja boli itd itd wszystkie objawy ,



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-05-17 22:31 przez MAXXXXXX.

Mam depresję, a nikt o tym nie wie.

17 maj 2013 - 22:31:15

objawy typowe dla depresji....ważne są wyniki tarczycy.niedobór powoduje predyspozycje do depresji.poczytaj objawy przy niedoborze i z tym wio do lekarza .myśl,że to tarczyca .wnioski wyciągnie lekarz

Mam depresję, a nikt o tym nie wie.

17 maj 2013 - 22:32:01

Cytat
MAXXXXXX
Cytat
annosy
Cytat
kiciek1985
Są ośrodki gdzie psychologowie pomagają młodym ludziom przed 18 rokiem życia
I zgadzam sie z cora. Nie zwlekaj. Bardzo Ci współczuję,że nie masz oparcia w mamie.
racja ,tez wspołczuje ,tym bardziej z tego co widac to oparcia zrozumienia w maie niema,,autorka pisze ze jest z tym sama i nikt nie wie ,to jakim cudem ,matka mieszkajaca z corka ,,ze swoim dzieckiem ,nie widzi ze dziewczyna po nocach nie spi lezy ,nic nie robi ,nie je, brzuch ja boli itd itd wszystkie objawy ,
Takie kobiety nie powinny mieć dzieci...

Mam depresję, a nikt o tym nie wie.

17 maj 2013 - 22:32:14

Nie ma co zwlekać, idź po skierowanie do psychiatry. A jeżeli Twój lekarz rodzinny jest kompetentny, to już nawet on może dać Ci pierwsze farmaceutyki żeby Ci się polepszyło. Wiem co mówię, bo u mnie właśnie tak było. Poza tym najpierw idź do psychiatry - niech Cię ponownie zdiagnozuje i ewentualnie skoryguje leki. Potem zastanowiłabym się nad psychologiem i jakąś formą terapii, bo całe życie na piksach...? trzeba szukać podłoża i pomocy w samym sobie.

Co do tego, że nikt o tym nie wie... Może powiedz mamie - to w końcu Twoja rodzicielka, jesteś jej dzieckiem i powinna się Tobą opiekować. Ja na przykład nie gadam z moją o głębszych sprawach, nie zwierzam się, ale wiem, że mnie rozumie (na swój, ale zawsze jakiś sposób). Jeżeli nie chcesz mówić jej - może masz jakiegoś bliskiego przyjaciela czy zaufanego znajomego? Dobrze jest też dzielić się swoimi odczuciami z sposobami trochę dalszymi, bo mogą bardziej obiektywnie spojrzeć na naszą osobę.

Nie ma się czego bać, jeden raz się przełamiesz i pójdzie z górki. To się leczy. Głowa do góry ;)

Cytat
skarbek2012
Cytat
MAXXXXXX
Cytat
annosy
Cytat
kiciek1985
Są ośrodki gdzie psychologowie pomagają młodym ludziom przed 18 rokiem życia
I zgadzam sie z cora. Nie zwlekaj. Bardzo Ci współczuję,że nie masz oparcia w mamie.
racja ,tez wspołczuje ,tym bardziej z tego co widac to oparcia zrozumienia w maie niema,,autorka pisze ze jest z tym sama i nikt nie wie ,to jakim cudem ,matka mieszkajaca z corka ,,ze swoim dzieckiem ,nie widzi ze dziewczyna po nocach nie spi lezy ,nic nie robi ,nie je, brzuch ja boli itd itd wszystkie objawy ,
Takie kobiety nie powinny mieć dzieci...

Ech, tak bywa. Moja matka jak matka, ale ojciec... Kiedy powiedziałam, co zdiagnozował u mnie lekarz, nic nie skomentował. Za dwa dni zapytał się czy już mi kaszel (którego nie miałam) przeszedł. A jak widzi moje tabsy to się pyta czy to od uczulenia (wtf?!). Taki typ, niestety... Na szczęście leję na niego, bo jakbym się przejmowała to był była siwa jak Gandalf i Mojżesz razem wzięci.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-05-17 22:35 przez pisofsheet.

Mam depresję, a nikt o tym nie wie.

17 maj 2013 - 22:36:54

Cytat
ania42
objawy typowe dla depresji....ważne są wyniki tarczycy.niedobór powoduje predyspozycje do depresji.poczytaj objawy przy niedoborze i z tym wio do lekarza .myśl,że to tarczyca .wnioski wyciągnie lekarz
nie zawsze ,,,u mnie tarczyca była ok :) czytam jeszcze raz co pisze autorka watku ,i ja w dalszym ciagu mam wrazenie ze to nie jest depresja ,niewiem ja to przeszłam jak pisałam włacznie ze szpitalem psych ,lezalam tam 3 razy ,proby samob,itd itd ,i objawy były troche inne ,autorka watku pisze o rodzinie ojcu babci ,itd itd ,to wskazuje ze moze sa jakies rodzinne predyspozycje np ,do schizofrenni ?nie znam sie az tak,pisze tylko ogolnie, ale jest wiele chorob gdzie choruja w rodzuinie chorob na tle psychicznym ,ja bym sie w tym kierunku bardziej zastanawiała zreszta ona i tak musi isc d lekarza ,pisze chorowała babcia leczyła sie na to ,potem ojciec a teraz ja ,depresje az tak sie dziedziczy>?



Zmieniany 4 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-05-17 22:51 przez MAXXXXXX.

Mam depresję, a nikt o tym nie wie.

17 maj 2013 - 22:40:08

wiem co czujesz, chwilami też łapię depresję. Nie wiem co wtedy pomoga, ale może czas jest wtedy najskutecszniejszy :) czas leczy rany ;) czymaj się ;**

Mam depresję, a nikt o tym nie wie.

17 maj 2013 - 22:44:04

to, ze się zdecydowałaś na wizytę u specjalisty świadczy o tym, że nie jest z tobą tak źle, jest chęć życia i walka o przetrwanie ;) najgorzej, gdy ktoś popada w taki dół psychiczny, że ani siłą się go nie ruszy.
dasz radę na pewno, nie myśl tylko o tym, ze skoro poprzednie pokolenia tak miały, to ty też musisz, że się nie uwolnisz itp.... jesteś sobą, a nie twoim ojcem czy babcią czy kim tam jeszcze. nie jesteś też twoją matką, nie musisz być "silna" i olewać chorobę. ani mi się waż porónywać !
pozdrawiam i trzymam kciuki, zeby ci się udało :)

Mam depresję, a nikt o tym nie wie.

17 maj 2013 - 22:47:12

Tak przy okazji-do psychiatry nie trzeba skierowania

Mam depresję, a nikt o tym nie wie.

17 maj 2013 - 22:50:31

znalzałm, to co chciałam ,i pisze ,sa mozliwe omamy halucynacjie ,w depresjii ,ale tylko wtedy gdy jest to bardzo ale to bardzo silna depresja ,a nie wierze zeby dziewczyna w tak silnej depresji siadała do kompa i pisała na forum ,w stanie silnej depresji człwoiek nie jest w stanie nawet nic napisac ,mowic ,itd ,dyskutowac rozsadnie,nie ptrafie tego popisac co sie czuje ,ale napewno nie jest tak ze mam silna depresje ,i siadam do kompa i pisze sobie o swoim problemie ktory rozumie :)



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-05-17 22:53 przez MAXXXXXX.

Mam depresję, a nikt o tym nie wie.

17 maj 2013 - 23:08:31

Cytat
MAXXXXXX
znalzałm, to co chciałam ,i pisze ,sa mozliwe omamy halucynacjie ,w depresjii ,ale tylko wtedy gdy jest to bardzo ale to bardzo silna depresja ,a nie wierze zeby dziewczyna w tak silnej depresji siadała do kompa i pisała na forum ,w stanie silnej depresji człwoiek nie jest w stanie nawet nic napisac ,mowic ,itd ,dyskutowac rozsadnie,nie ptrafie tego popisac co sie czuje ,ale napewno nie jest tak ze mam silna depresje ,i siadam do kompa i pisze sobie o swoim problemie ktory rozumie :)

Nie generalizuj. Piszesz jakbyś miała co najmniej doktorat z psychiatrii, a wszyscy ludzie byli tacy sami.

Mam depresję, a nikt o tym nie wie.

17 maj 2013 - 23:12:59

Cytat
pisofsheet
Cytat
MAXXXXXX
znalzałm, to co chciałam ,i pisze ,sa mozliwe omamy halucynacjie ,w depresjii ,ale tylko wtedy gdy jest to bardzo ale to bardzo silna depresja ,a nie wierze zeby dziewczyna w tak silnej depresji siadała do kompa i pisała na forum ,w stanie silnej depresji człwoiek nie jest w stanie nawet nic napisac ,mowic ,itd ,dyskutowac rozsadnie,nie ptrafie tego popisac co sie czuje ,ale napewno nie jest tak ze mam silna depresje ,i siadam do kompa i pisze sobie o swoim problemie ktory rozumie :)

Nie generalizuj. Piszesz jakbyś miała co najmniej doktorat z psychiatrii, a wszyscy ludzie byli tacy sami.
pisze co chce tak jak kazda z nas i niemam doktoratu niemam secjalizacjii ,jednak co nie co wiem chocby z tego wzgledu ze sama to przeszłam ,i mysle lepiej ocenic faktyczny stan i pomoc ,niz nie wiedziec nic i pisac głupoty i wciskac dziewczynie jaka to o na ma straszna depresje?a byc moze niema,druga sprawa kazdy człwoiek jest inny ,,,choroby niestety te same:)poz atym piszesz o lekach i od razu nawet lekarz rodzinny niechc da ,czy ty zdajesz sobie sprawe z tego co to sa takie leki?bo chyba nie bardzo:) wiec nie pisz o rzeczach o ktorych niemasz pojecia ,dobrze jej poradfziłas niechc leci do rodzinnego a ten jej niech da od razu psychotropy :) :) no smiechu warte dziewczyno



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-05-17 23:17 przez MAXXXXXX.

Mam depresję, a nikt o tym nie wie.

17 maj 2013 - 23:17:33

Hmm.. na pewno nie powinnaś tego dusić w sobie.Może zacznij od pisania pamiętnika/dziennika?Będziesz przelewać emocje na papier i z pewnością będzie trochę lżej, ale to tez nie na dłuższą metę. Niezbędny będzie psycholog.Nie bój się go, wiele ludzie korzysta z pomocy psychologa. Powiedz o tym mamie, wygadaj się.Twoja mama powinna Cię zrozumieć, jesteś jej córką.

Mam depresję, a nikt o tym nie wie.

17 maj 2013 - 23:17:41

Cytat
MAXXXXXX
pisze co chce tak jak kazda z nas i niemam doktoratu niemam secjalizacjii ,jednak co nie co wiem chocby z tego wzgledu ze sama to przeszłam ,i mysle lepiej ocenic faktyczny stan i pomoc ,niz nie wiedziec nic i pisac głupoty i wciskac dziewczynie jaka to o na ma straszna depresje?a byc moze niema,druga sprawa kazdy człwoiek jest inny ,,,choroby niestety te same:)

Twoja wypowiedź zabrzmiała tak jakby każdy z silną depresją był skazany na samobójstwo czy cokolwiek innego - bo nie mogliby się tym podzielić nawet na forum internetowym.
Właśnie, każdy jest inny, każdy ma inny światopogląd, inną odporność na stres, jego organizm inaczej działa.

Grunt to iść do specjalisty na diagnozę. Najlepiej wziąć ze sobą badania (ja brałam morfologię, tsh, ft3 i ft4), bo może być tak, że to są objawy niezwiązane z deprechą itp.
Cytat
MAXXXXXX
poz atym piszesz o lekach i od razu nawet lekarz rodzinny niechc da ,czy ty zdajesz sobie sprawe z tego co to sa takie leki?bo chyba nie bardzo:) wiec nie pisz o rzeczach o ktorych niemasz pojecia ,dobrze jej poradfziłas niechc leci do rodzinnego a ten jej niech da od razu psychotropy :) :) no smiechu warte dziewczyno

Nie, nie zdaję sobie sprawy. Guano wiem, ale się wypowiem. Niestety, rozczaruję Cię, ja nie z tych.

Nie mówię żeby od razu żarła psychotropy. Napisałam, żeby poszła do kompetentnego lekarza, który postawi chociaż wstępną diagnozę i ewentualnie da cokolwiek żeby jakoś normalnie funkcjonowała. Jeżeli to coś w stronę deprechy czy czegokolwiek podchodzącego pod psycho - niech idzie do psychiatry, niech zacznie ją leczyć. Może nie będzie to potrzebne i wystarczy któryś z rodzajów terapii u psychologa.

Jeżeli nie umiesz czytać, albo myśleć logicznie to - sorry - ale Ty jesteś w tym momencie śmieszna.

+ jeżeli chcesz dalej dyskutować - serdecznie zapraszam na priv.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-05-17 23:23 przez pisofsheet.

Mam depresję, a nikt o tym nie wie.

17 maj 2013 - 23:21:35

Idz prywatnie do lekarza, psychiatry, nie musisz miec chyba 18 ukonczonej, nie czekaj nawet dnia wiecej, bo bedzie gorzej,a jestes mloda i cale zycie przed Toba

Wątek został zarchiwizowany. Jeśli potrzebujesz dodatkowych informacji lub chcesz dodać swój komentarz, załóż nowy wątek:

Dodaj nowy wątek

następna dyskusja:

brzoskwiniowy roz