Obecnie rozmawiamy o:
Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

zweryfikowana
Posty: 1.226
Ostrzeżenia: 1/5

Samobójstwo -depresja

06 wrz 2010 - 12:25:27

Samobójstwo jest najpoważniejszym powikłaniem depresji. Jednak z badań wynika, że większość osób z depresją, które próbowały popełnić lub popełniły samobójstwo, nie była leczona farmakologicznie i nie korzystała z pomocy psychologicznej.

Jak wy dziewczyny podchodzicie do tego tematu?
Co czujecie kiedy ktoś mówi:
"dobrze zrobił - rodzinie będzie lepiej"
"idiota - zostawił rodzinę a sam uciekł od problemu"

czekam na wasze rozważania

Samobójstwo -depresja

06 wrz 2010 - 12:29:03

karykaturzystko kochana :) czy masz dziś dzień rozważań??? :)
cały czas jakieś poważne tematy

zweryfikowana
Posty: 1.226
Ostrzeżenia: 1/5

Samobójstwo -depresja

06 wrz 2010 - 12:29:50

Cytat
ememka
karykaturzystko kochana :) czy masz dziś dzień rozważań??? :)
cały czas jakieś poważne tematy

a tak:)
dzisiaj mam dzień wolny

Samobójstwo -depresja

06 wrz 2010 - 12:31:37

Treść posta została usunięta automatycznie

Samobójstwo -depresja

06 wrz 2010 - 12:31:50

Cytat
karykaturzystka
Cytat
ememka
karykaturzystko kochana :) czy masz dziś dzień rozważań??? :)
cały czas jakieś poważne tematy

a tak:)
dzisiaj mam dzień wolny


to proszę znajdź sobie jakieś zajęcie :) bo zaczynam się martwić o Ciebie czy nie potrzebujesz jakieś pomocy??? :)

Samobójstwo -depresja

06 wrz 2010 - 12:32:09

bardzo delikatny temat

Samobójstwo -depresja

06 wrz 2010 - 12:33:22

Depresja jest chorobą, nie sądzę by ktoś myślał że osoba która uciekła się do takiego rozwiązania zrobiła dobrze.. To złożony problem, te osoby nie są w stanie "trzeźwo" spojrzeć na swoje życie a każdy problem i każde zadanie rośnie do rangi niewykonalnych.. Co gorsza nie zawsze wychodzi się z depresji, są etapy lepsze i gorsze ale nigdy nie wiadomo kiedy znów choroba przejmie władzę nad życiem chorego..

zweryfikowana
Posty: 1.226
Ostrzeżenia: 1/5

Samobójstwo -depresja

06 wrz 2010 - 12:33:36

Cytat
ememka
Cytat
karykaturzystka
Cytat
ememka
karykaturzystko kochana :) czy masz dziś dzień rozważań??? :)
cały czas jakieś poważne tematy

a tak:)
dzisiaj mam dzień wolny


to proszę znajdź sobie jakieś zajęcie :) bo zaczynam się martwić o Ciebie czy nie potrzebujesz jakieś pomocy??? :)

nie wiem dlaczego jesteś niemiła bo przecież nie zmuszam Cię czytac tego co piszę...
A co do robienia czegoś innego... wzajemnie, życze Ci tego samego



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2010-09-06 12:34 przez karykaturzystka.

Samobójstwo -depresja

06 wrz 2010 - 12:35:43

depresja to choroba....i to powazna....mozna ją leczyc...ale nieleczona depresja, to czesto "choroba smiertelna".....niestety w Polsce depresja to jeszcze temat tabu... a przeciez to choroba "jak kazda inna"... jak masz grype, to idziesz do lekarza, bierzesz leki, kurujesz sie... z "tym" powinno byc tak samo....niestety wielu ludzi uwaza ze z tym problemem umie, lub powinno poradzic sobie samemu...a to nie jest takie proste... akurat ten temat jest mi "bardzo bliski", bo mialam kiedys ten problem...na szczescie nie bylam sama... i wiem jedno...ja osobiscie NIGDY NIE POPELNILA BYM SAMOBOJSTWA... a czemu? chocby ze wzgledu na to, ze mam przyjaciol, rodzine, bliskich, ktorym nie umiala bym wyrzadzic takiej krzywdy....ale to tylko moje zdanie...nie kazdy musi byc na tyle swiadomy, silny, czy jakkolwiek inaczej to nazwac
znam osobiscie (znalam) osobe, ktora popelnila samobojstwo....podobno "nie poradzila sobie z zyciem"....miala problemy finansowe i to ja "przeroslo"... facet mial 35 lat...powiesil sie....mial 3 malych dzieci...3 lata, 5 i 6... i jakos (chociaz sie staralam) nie umialam pojac jak mozna zrobic cos takiego swojej rodzinie? wiem, moglo byc ciezko...ale smierc to ucieczka i jednak najlatwiejsze rozwiazanie...co mają teraz poczac te biedne dzieci? ich problemy nie zniknely a na dodatek pojawily sie nowe...



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2010-09-06 12:41 przez gosiulka82.

Samobójstwo -depresja

06 wrz 2010 - 12:36:06

Cytat
karykaturzystka
Cytat
ememka
Cytat
karykaturzystka
Cytat
ememka
karykaturzystko kochana :) czy masz dziś dzień rozważań??? :)
cały czas jakieś poważne tematy

a tak:)
dzisiaj mam dzień wolny


to proszę znajdź sobie jakieś zajęcie :) bo zaczynam się martwić o Ciebie czy nie potrzebujesz jakieś pomocy??? :)

nie wiem dlaczego jesteś niemiła bo przecież nie zmuszam Cię czytac tego co piszę...
A co robienia czegoś innego... wzajemnie, życze Ci tego samego

kochana ale ja wcale nie jestem złośliwa, jeśli tak to odebrałaś to tak nie jest
po prostu poruszasz dziś bardzo trudne tematy i zaczęłam się martwić ( nie ma w tym co piszę żadnych podtekstów, zwykła ludzka życzliwość, szkoda że odebrałaś to inaczej)

Samobójstwo -depresja

06 wrz 2010 - 12:38:52

Ostatnio mąż znajomej mojej koleżanki powiesił się. Z tego co mi wiadomo - miał depresje. Lekarz go wysłała na 3 tyg.urlopu i powiedział mu, żeby pod żadnym pozorem nie zostawał sam w domu bo może popełnić samobójstwo. Chłopaka już nie ma, a jego chorobowe nie trwało nawet 3 tygodni. Lekarz podjął zła decyzje?
Ludzie chorujący na depresje nie panują nad sobą. Zmiany jakie zachodzą w ich głowach są straszne. Samobójstwo z powodu depresji nie jest winą człowieka (przynajmniej w tym wypadku tak nie było). Chłopak 25-26 lat , młody , przystojny, bardzo dobra praca, piękna żona...czego chcieć więcej!

Cytat
gosiulka82
depresja to choroba....i to powazna....mozna ją leczyc...ale nieleczona depresja, to czesto "choroba smiertelna".....niestety w Polsce depresja to jeszcze temat tabu... a przeciez to choroba "jak kazda inna"... jak masz grype, to idziesz do lekarza, bierzesz leki, kurujesz sie... z "tym" powinno byc tak samo....niestety wielu ludzi uwaza ze z tym problemem umie, lub powinno poradzic sobie samemu...a to nie jest takie proste... akurat ten temat jest mi "bardzo bliski", bo mialam kiedys ten problem...na szczescie nie bylam sama... i wiem jedno...ja osobiscie NIGDY NIE POPELNILA BYM SAMOBOJSTWA... a czemu? chocby ze wzgledu na to, ze mam przyjaciol, rodzine, bliskich, ktorym nie umiala bym wyrzadzic takiej krzywdy....ale to tylko moje zdanie...nie kazdy musi byc na tyle swiadomy, silny, czy jakkolwiek inaczej to nazwac

Musisz wiedzieć, że osoba chora nie jest sobą. Może myślisz, że dla bliskich byś tego nie zrobiła, ale w gruncie rzeczy osoba chora na depresje jest w stanie to zrobić mimo wszystko. Ta choroba rządzi Twoimi myślami.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2010-09-06 12:40 przez Venture87.

Samobójstwo -depresja

06 wrz 2010 - 12:40:43

Ja mam depresję i nerwicę lękową. Myśli samobójcze pojawiają się raczej przy chorobie afektywnej dwubiegunowej. Wiem, jak się z tym żyje i potrafię zrozumieć ludzi, którzy nie mają już siły z tym walczyć. Leki niekoniecznie pomagają, albo pomagają na krótki okres czasu, do tego uzależniają (SSRI). Dobór właściwego leku też jest nie lada wyzwaniem. po niektórych jest jeszcze gorzej. To nie jest tak, że ktoś ma depresję i tylko jest smutny, nic mu się nie chce. Często zdarza się, że nie wie się, co się robi...
Ciężko mi napisać, co myślę o kimś, kto popełnił samobójstwo, bo to raczej od aktualnego stanu psychicznego jest uzależnione.

zweryfikowana
Posty: 1.226
Ostrzeżenia: 1/5

Samobójstwo -depresja

06 wrz 2010 - 12:41:06

Cytat
Venture87
Ostatnio mąż znajomej mojej koleżanki powiesił się. Z tego co mi wiadomo - miał depresje. Lekarz go wysłała na 3 tyg.urlopu i powiedział mu, żeby pod żadnym pozorem nie zostawał sam w domu bo może popełnić samobójstwo. Chłopaka już nie ma, a jego chorobowe nie trwało nawet 3 tygodni. Lekarz podjął zła decyzje?
Ludzie chorujący na depresje nie panują nad sobą. Zmiany jakie zachodzą w ich głowach są straszne. Samobójstwo z powodu depresji nie jest winą człowieka (przynajmniej w tym wypadku tak nie było). Chłopak 25-26 lat , młody , przystojny, bardzo dobra praca, piękna żona...czego chcieć więcej!


tak samo było z moim kuzynem:/

niezweryfikowana
Posty: 2.786
Ostrzeżenia: 1/5

Samobójstwo -depresja

06 wrz 2010 - 12:44:54

Cytat
rikarika
Ja mam depresję i nerwicę lękową. Myśli samobójcze pojawiają się raczej przy chorobie afektywnej dwubiegunowej. Wiem, jak się z tym żyje i potrafię zrozumieć ludzi, którzy nie mają już siły z tym walczyć. Leki niekoniecznie pomagają, albo pomagają na krótki okres czasu, do tego uzależniają (SSRI). Dobór właściwego leku też jest nie lada wyzwaniem. po niektórych jest jeszcze gorzej. To nie jest tak, że ktoś ma depresję i tylko jest smutny, nic mu się nie chce. Często zdarza się, że nie wie się, co się robi...
Ciężko mi napisać, co myślę o kimś, kto popełnił samobójstwo, bo to raczej od aktualnego stanu psychicznego jest uzależnione.

widzę że nie jestem sama...też mam nerwicę lekową...teraz jestem na lekach ale jak sobie przypomne ten moment kiedy bałam się wyjść z domu, gdzie wyjście do sklepu na drugą strone ulicy graniczyło z cudem, to aż mnie carki przechodzą....Ale nadal mam takie myśli że jestem nic nie warta...

Samobójstwo -depresja

06 wrz 2010 - 12:45:09

no tak tylko w polskich realiach np w moim miescie trudno o pomoc na NFZ ze strony psychologa czy psychiatry , sama mam kolege ktory chcial popelnic samobojstwo , nie udalo mu sie to i do dzisiaj zaluje.

Wątek został zarchiwizowany. Jeśli potrzebujesz dodatkowych informacji lub chcesz dodać swój komentarz, załóż nowy wątek:

Dodaj nowy wątek

następna dyskusja:

POSZUKIWANA