Obecnie rozmawiamy o:
Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki

Kim są Hipsterzy?

11.07 o 13:22

Jak się całować?

3.07 o 21:14

Jak rozciągnąć buty?

15.07 o 10:22

Fast slim

17.07 o 17:49

Aktywne użytkowniczki

Marcowanie u kotki :)

25 sty 2012 - 22:21:15

Cytat
Martita667
Cytat
FuckLimits
A wypina pupkę?

No własnie tego nie zauważyłam, owszem łasi się ale wydaje mi sie ze tak normalnie, kurde a co sądzicie o zastrzykach i sterylizacji? warto? bo ja sama nie wiem, tymbardziej ze znajoma ma takiego fajnego rudego kawalera, akurat byłby dla niej, nie wiem co zrobic kurde hehe

Raz mozesz ja dopuscic do kocura, jezeli bedziesz miala co zrobic z kotkami :) a dopiero potem ja wysterylizowac :)

Marcowanie u kotki :)

25 sty 2012 - 22:21:34

Objawy wskazują na ruję... A wypina tyłek...? Moja kotka m a około 7 lat więc wiem coś nie coś na ten temat ;)



Marcowanie u kotki :)

25 sty 2012 - 22:22:29

Błagam Cie, tylko nie rozmnażaj jej... Po pierwsze w tym roku weszły już zakazy rozmnażania zwierząt z nie rejestrowanych hodowli, po 2 jest od groma kotów bez domu, po co kolejne, po 3 kotka nie musi mieć kociąt.
Wysterylizuj ją, na zastrzyki nie ma co kasy wydawać. Sterylka to jednorazowy wydatek, a potem na całe życie jest spokój, i nie ma obaw że kotka zajdzie w ciąże.

Cytat
domiii90
Cytat
Martita667
Cytat
FuckLimits
A wypina pupkę?

No własnie tego nie zauważyłam, owszem łasi się ale wydaje mi sie ze tak normalnie, kurde a co sądzicie o zastrzykach i sterylizacji? warto? bo ja sama nie wiem, tymbardziej ze znajoma ma takiego fajnego rudego kawalera, akurat byłby dla niej, nie wiem co zrobic kurde hehe

Raz mozesz ja dopuscic do kocura, jezeli bedziesz miala co zrobic z kotkami :) a dopiero potem ja wysterylizowac :)

Nie ma po co dopuszczać kocura, kotka nie musi mieć małych.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-01-25 22:24 przez annawanna5.

Marcowanie u kotki :)

25 sty 2012 - 22:24:10

słodziuszkie kiciuszki :)

Marcowanie u kotki :)

25 sty 2012 - 22:24:32

Cytat
annawanna5
Błagam Cie, tylko nie rozmnażaj jej... Po pierwsze w tym roku weszły już zakazy rozmnażania zwierząt z nie rejestrowanych hodowli, po 2 jest od groma kotów bez domu, po co kolejne, po 3 kotka nie musi mieć kociąt.
Wysterylizuj ją, na zastrzyki nie ma co kasy wydawać. Sterylka to jednorazowy wydatek, a potem na całe życie jest spokój, i nie ma obaw że kotka zajdzie w ciąże.

a nie bedzie to dla niej szkodliwe? Wiesz w sumie jesli beda małe to nie bedzie problemu, mam mase znajomych którzy jak ja tylko zobaczyli od razu mowili ze chca młode w razie co :)

Marcowanie u kotki :)

25 sty 2012 - 22:26:33

Cytat
Martita667
Cytat
annawanna5
Błagam Cie, tylko nie rozmnażaj jej... Po pierwsze w tym roku weszły już zakazy rozmnażania zwierząt z nie rejestrowanych hodowli, po 2 jest od groma kotów bez domu, po co kolejne, po 3 kotka nie musi mieć kociąt.
Wysterylizuj ją, na zastrzyki nie ma co kasy wydawać. Sterylka to jednorazowy wydatek, a potem na całe życie jest spokój, i nie ma obaw że kotka zajdzie w ciąże.

a nie bedzie to dla niej szkodliwe? Wiesz w sumie jesli beda małe to nie bedzie problemu, mam mase znajomych którzy jak ja tylko zobaczyli od razu mowili ze chca młode w razie co :)

Bez obaw, kotka nie musi mieć młodych. To utarte błędne przekonanie. a jestem pewna, że znajomi jak przejdą się do pierwszego lepszego schroniska, to też znajdą wiele uroczych kociaczków:p
o! znalazłam to czego szukałam:)
http://www.felvet.pl/upload/userfiles/file/Kastracja.pdf

poczytaj, sam artykuł już chyba wszytsko wyjaśnia. kotkę masz cudną, ale na prawdę, zapewne ona ma teraz ruję, weź ją na zabieg..



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-01-25 22:31 przez annawanna5.

zweryfikowana
Posty: 310
Ostrzeżenia: 1/5

Marcowanie u kotki :)

25 sty 2012 - 22:30:53

Cytat
annawanna5
Cytat
Martita667
Cytat
annawanna5
Błagam Cie, tylko nie rozmnażaj jej... Po pierwsze w tym roku weszły już zakazy rozmnażania zwierząt z nie rejestrowanych hodowli, po 2 jest od groma kotów bez domu, po co kolejne, po 3 kotka nie musi mieć kociąt.
Wysterylizuj ją, na zastrzyki nie ma co kasy wydawać. Sterylka to jednorazowy wydatek, a potem na całe życie jest spokój, i nie ma obaw że kotka zajdzie w ciąże.

a nie bedzie to dla niej szkodliwe? Wiesz w sumie jesli beda małe to nie bedzie problemu, mam mase znajomych którzy jak ja tylko zobaczyli od razu mowili ze chca młode w razie co :)


Bez obaw, kotka nie musi mieć młodych. To utarte błędne przekonanie. a jestem pewna, że znajomi jak przejdą się do pierwszego lepszego schroniska, to też znajdą wiele uroczych kociaczków:p

Dokładnie. Tyle jest biednych kotków, które szukają domu. Moja Niusia jest właśnie kotką przeze mnie przygarniętą i wdzięczność okazuje mi każdego dnia:) Najlepiej wysterylizować:)

Marcowanie u kotki :)

25 sty 2012 - 22:31:32

Koty podczas rujki wypinają kuper i ogon im automatycznie ucieka w jedną stronę, do tego gruchają, wyją, a jak się je zbudzi wyglądają jak naćpane.
Jeśli tylko ucieka.. Może po prostu poczuła zew natury?

Jeśli to rujka, a nie chcesz mieć kociąt, to absolutnie jej nie wypuszczaj (a będzie wtedy robiła wszystko, żeby wyjść).

To całkiem możliwe, że dostała rujki - jak u kobiet u kotek dojrzewanie różnie może przebiegać :)

A, jakbyś chciała kotkę sterylizować, to po rujce musisz odczekać około 1,5 tygodnia - w czasie rujki kocie narządy są przekrwione i bardzo kruche, lepiej więc poczekać, żeby kotka nie miała np. powikłań.
Kotki nie mają ciąż urojonych, więc nie potrzebują mieć miotu nawet jednego :)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-01-25 22:35 przez anihilacja.

Marcowanie u kotki :)

25 sty 2012 - 22:33:53

Cytat
annawanna5
Błagam Cie, tylko nie rozmnażaj jej... Po pierwsze w tym roku weszły już zakazy rozmnażania zwierząt z nie rejestrowanych hodowli, po 2 jest od groma kotów bez domu, po co kolejne, po 3 kotka nie musi mieć kociąt.
Wysterylizuj ją, na zastrzyki nie ma co kasy wydawać. Sterylka to jednorazowy wydatek, a potem na całe życie jest spokój, i nie ma obaw że kotka zajdzie w ciąże.
Cytat
domiii90
Cytat
Martita667
Cytat
FuckLimits
A wypina pupkę?

No własnie tego nie zauważyłam, owszem łasi się ale wydaje mi sie ze tak normalnie, kurde a co sądzicie o zastrzykach i sterylizacji? warto? bo ja sama nie wiem, tymbardziej ze znajoma ma takiego fajnego rudego kawalera, akurat byłby dla niej, nie wiem co zrobic kurde hehe

Raz mozesz ja dopuscic do kocura, jezeli bedziesz miala co zrobic z kotkami :) a dopiero potem ja wysterylizowac :)

Nie ma po co dopuszczać kocura, kotka nie musi mieć małych.

zakaz rozmnażania dotyczy zwierząt w celach handlowych, wiec jezeli ktoś ma kotkę w domu i na 100% ma co zrobic z mlodymi i oddac je ludziom zaufanym z pewnoscia, ze nic sie kotkom nie stanie to mysle, ze to zaden problem miec mlode,oczywiscie kotka nie musi ich miec ale sama radosc z malych kociakow, nawet u siebie w domu mozna zatrzymać ;)

Marcowanie u kotki :)

25 sty 2012 - 22:35:33

Cytat
annawanna5

Bez obaw, kotka nie musi mieć młodych. To utarte błędne przekonanie. a jestem pewna, że znajomi jak przejdą się do pierwszego lepszego schroniska, to też znajdą wiele uroczych kociaczków:p

Zgadam się w 100%. Moja kotka była wysterylizowana jako "dziewica ;)", dzisiaj ma już 8 lat i żadnych skutków ubocznych nie miała. Z własnego doświadczenia z drugą kotką wiem, że zastrzyki bywają zawodne...

zweryfikowana
Posty: 310
Ostrzeżenia: 1/5

Marcowanie u kotki :)

25 sty 2012 - 22:37:55

Cytat
przemian_na77
Jest to możliwe. Najlepsze jest to, że moja ma ruję co 2 miesiące, czego wcześniej nie wiedzieliśmy, że w ogóle może być tak często.

Ps. uwielbiam czarne koty-mam 2

Kotka może mieć drugą rujkę nawet po dwóch dniach od zakończenia pierwszej i ciągnąć się to może do dwóch miesięcy. Wszystko zależy od indywidualnej jednostki:)

Ja też kocham czarnule i wcale nie przynoszą pecha:) Moja jest czarna tak jak i ja :P Chociaż zawsze chciałam też mieć rudą:P



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-01-25 22:39 przez BuyMe88.

Marcowanie u kotki :)

25 sty 2012 - 22:39:17

Cytat
domiii90
Cytat
annawanna5
Błagam Cie, tylko nie rozmnażaj jej... Po pierwsze w tym roku weszły już zakazy rozmnażania zwierząt z nie rejestrowanych hodowli, po 2 jest od groma kotów bez domu, po co kolejne, po 3 kotka nie musi mieć kociąt.
Wysterylizuj ją, na zastrzyki nie ma co kasy wydawać. Sterylka to jednorazowy wydatek, a potem na całe życie jest spokój, i nie ma obaw że kotka zajdzie w ciąże.
Cytat
domiii90
Cytat
Martita667
Cytat
FuckLimits
A wypina pupkę?

No własnie tego nie zauważyłam, owszem łasi się ale wydaje mi sie ze tak normalnie, kurde a co sądzicie o zastrzykach i sterylizacji? warto? bo ja sama nie wiem, tymbardziej ze znajoma ma takiego fajnego rudego kawalera, akurat byłby dla niej, nie wiem co zrobic kurde hehe

Raz mozesz ja dopuscic do kocura, jezeli bedziesz miala co zrobic z kotkami :) a dopiero potem ja wysterylizowac :)

Nie ma po co dopuszczać kocura, kotka nie musi mieć małych.

zakaz rozmnażania dotyczy zwierząt w celach handlowych, wiec jezeli ktoś ma kotkę w domu i na 100% ma co zrobic z mlodymi i oddac je ludziom zaufanym z pewnoscia, ze nic sie kotkom nie stanie to mysle, ze to zaden problem miec mlode,oczywiscie kotka nie musi ich miec ale sama radosc z malych kociakow, nawet u siebie w domu mozna zatrzymać ;)

no jasne, ale nigdy nie wiemy, co potem stanie się z młodymi tej kotki. czy zostaną wysterylizowane czy nie? a każda kotka rodzi powiedzmy 5 kociąt. powiedzmy ze urodzą się dwie kotki. to po kilku miesiącach, jeśli się ich nie wysterylizuje, mogą mieć kolejnych już 10 kociąt, itd itd.. lepiej zawczasu pomyśleć, co potem może się stać z tymi zwierzętami, in nie rozmnażać ich, bo małe kotki w domu są słodkie:p

Marcowanie u kotki :)

25 sty 2012 - 22:46:13

Cytat
annawanna5
Cytat
domiii90
Cytat
annawanna5
Błagam Cie, tylko nie rozmnażaj jej... Po pierwsze w tym roku weszły już zakazy rozmnażania zwierząt z nie rejestrowanych hodowli, po 2 jest od groma kotów bez domu, po co kolejne, po 3 kotka nie musi mieć kociąt.
Wysterylizuj ją, na zastrzyki nie ma co kasy wydawać. Sterylka to jednorazowy wydatek, a potem na całe życie jest spokój, i nie ma obaw że kotka zajdzie w ciąże.
Cytat
domiii90
Cytat
Martita667
Cytat
FuckLimits
A wypina pupkę?

No własnie tego nie zauważyłam, owszem łasi się ale wydaje mi sie ze tak normalnie, kurde a co sądzicie o zastrzykach i sterylizacji? warto? bo ja sama nie wiem, tymbardziej ze znajoma ma takiego fajnego rudego kawalera, akurat byłby dla niej, nie wiem co zrobic kurde hehe

Raz mozesz ja dopuscic do kocura, jezeli bedziesz miala co zrobic z kotkami :) a dopiero potem ja wysterylizowac :)

Nie ma po co dopuszczać kocura, kotka nie musi mieć małych.

zakaz rozmnażania dotyczy zwierząt w celach handlowych, wiec jezeli ktoś ma kotkę w domu i na 100% ma co zrobic z mlodymi i oddac je ludziom zaufanym z pewnoscia, ze nic sie kotkom nie stanie to mysle, ze to zaden problem miec mlode,oczywiscie kotka nie musi ich miec ale sama radosc z malych kociakow, nawet u siebie w domu mozna zatrzymać ;)

no jasne, ale nigdy nie wiemy, co potem stanie się z młodymi tej kotki. czy zostaną wysterylizowane czy nie? a każda kotka rodzi powiedzmy 5 kociąt. powiedzmy ze urodzą się dwie kotki. to po kilku miesiącach, jeśli się ich nie wysterylizuje, mogą mieć kolejnych już 10 kociąt, itd itd.. lepiej zawczasu pomyśleć, co potem może się stać z tymi zwierzętami, in nie rozmnażać ich, bo małe kotki w domu są słodkie:p

dlatego mowie o oddawaniu kotkow do ludzi zaufanych/swoich znajomych. Ja tak zrobilam gdy mialam 2 mlode, oba kotki zostaly wysterylizowane jak tylko mozna bylo to zrobic i nie ma zadnego problemu :)

Marcowanie u kotki :)

25 sty 2012 - 22:46:49

Cytat
Martita667
Cytat
FuckLimits
A wypina pupkę?

No własnie tego nie zauważyłam, owszem łasi się ale wydaje mi sie ze tak normalnie, kurde a co sądzicie o zastrzykach i sterylizacji? warto? bo ja sama nie wiem, tymbardziej ze znajoma ma takiego fajnego rudego kawalera, akurat byłby dla niej, nie wiem co zrobic kurde hehe

zadam może głupie pytanie- to na pewno kotka? pytam, bo często spotykam się z myleniem płci u kotów :-) a ten zapach z kuwety mnie zaciekawił.. ;-)

jeżeli chodzi o zastrzyki- antykoncepcja u zwierząt nie jest tak rozwinięta jak u ludzi. nie robi się badań poziomu hormonów w celu dostosowania odpowiedniej dawki, więc jest to dosyć ryzykowne. szeroko znane są powikłania u zwierząt, które przyjmowały zastrzyki antykoncepcyjne.
moim zdaniem lepszym wyjściem byłaby kastracja kotki.

co do rozmnażania- rozmnażanie psów/kotów jest opodatkowane (jako pozarolicza działalność gospodarcza). Poza tym spójrz na to ile bezdomnych kotów jest w Polsce. Chesc mieć wpływ na zwiększenie tej ilości?
Cytat
domiii90
Cytat
annawanna5
Błagam Cie, tylko nie rozmnażaj jej... Po pierwsze w tym roku weszły już zakazy rozmnażania zwierząt z nie rejestrowanych hodowli, po 2 jest od groma kotów bez domu, po co kolejne, po 3 kotka nie musi mieć kociąt.
Wysterylizuj ją, na zastrzyki nie ma co kasy wydawać. Sterylka to jednorazowy wydatek, a potem na całe życie jest spokój, i nie ma obaw że kotka zajdzie w ciąże.
Cytat
domiii90
Cytat
Martita667
Cytat
FuckLimits
A wypina pupkę?

No własnie tego nie zauważyłam, owszem łasi się ale wydaje mi sie ze tak normalnie, kurde a co sądzicie o zastrzykach i sterylizacji? warto? bo ja sama nie wiem, tymbardziej ze znajoma ma takiego fajnego rudego kawalera, akurat byłby dla niej, nie wiem co zrobic kurde hehe

Raz mozesz ja dopuscic do kocura, jezeli bedziesz miala co zrobic z kotkami :) a dopiero potem ja wysterylizowac :)

Nie ma po co dopuszczać kocura, kotka nie musi mieć małych.

zakaz rozmnażania dotyczy zwierząt w celach handlowych, wiec jezeli ktoś ma kotkę w domu i na 100% ma co zrobic z mlodymi i oddac je ludziom zaufanym z pewnoscia, ze nic sie kotkom nie stanie to mysle, ze to zaden problem miec mlode,oczywiscie kotka nie musi ich miec ale sama radosc z malych kociakow, nawet u siebie w domu mozna zatrzymać ;)

niestety dużo ludzi myśli tak jak ty. a potem czytamy co roku raport dot. bezdomności kotów w Polsce- z roku na rok ich ilość rośnie.
poza tym jednorazowe dopuszczenie suki/kotki nie jest zdrowe, co więcej może powodować więcej szkód niż radości " ze słitaśnych kotecków"
Cytat
domiii90


dlatego mowie o oddawaniu kotkow do ludzi zaufanych/swoich znajomych. Ja tak zrobilam gdy mialam 2 mlode, oba kotki zostaly wysterylizowane jak tylko mozna bylo to zrobic i nie ma zadnego problemu :)

no właśnie rzecz w tym, że jest problem. tobie udało się znaleźć odpowiedzialne domy dla kotów, ale wiele kociąt z nieplanowanych miotów trafia na ulicę, do rzeki, pod siekierę. i niestety tacy jak ty przyczyniają się do tego, bo dajecie przyzwolenie na rozmnażanie zwierząt bez konsekwencji... niestety...
Cytat
Martita667
Cytat
annawanna5
Błagam Cie, tylko nie rozmnażaj jej... Po pierwsze w tym roku weszły już zakazy rozmnażania zwierząt z nie rejestrowanych hodowli, po 2 jest od groma kotów bez domu, po co kolejne, po 3 kotka nie musi mieć kociąt.
Wysterylizuj ją, na zastrzyki nie ma co kasy wydawać. Sterylka to jednorazowy wydatek, a potem na całe życie jest spokój, i nie ma obaw że kotka zajdzie w ciąże.

a nie bedzie to dla niej szkodliwe? Wiesz w sumie jesli beda małe to nie bedzie problemu, mam mase znajomych którzy jak ja tylko zobaczyli od razu mowili ze chca młode w razie co :)
namów proszę znajomych na wizytę w schroniski/fundacji. pięknych kociąt do przygarnięcia jest w naszym kraju cała masa... nie ma sensu powoływać na świat kolejnych dla własnego zadowolenia wzrokowego z małych kotów...



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-01-25 23:03 przez dorothy28.

Marcowanie u kotki :)

25 sty 2012 - 23:06:50

moja tez tak miala jak byla w tym wieku. Chodzila, mruczala, normalnie nietykalna, a wtedy- na rane przyloz :D no i nie wspominajac juz o pobudkach o 4 rano, wrzaski, drapanie ;/ chcial nie chcial musialam ja wysterylizowac. Na poczatku bylo mi jej szkoda, po narkozie 2 dni dochodzila do siebie + to ze byla w specjalnym "ubranku" zeby nie miec dostepu do szwow. Ale wszysto pięknie się zgoilo i jest spokoj :) nie tylko dla domownikow, ale rowniez dla niej. Podobno podczas tego uciazliwego okresu czula niesamowity dyskomfort, slyszalam to od weterynarza. Jedyny minus to to, ze przytyla i to sporo ;/ ale coz, taki juz jej urok ;)

Wątek został zarchiwizowany. Jeśli potrzebujesz dodatkowych informacji lub chcesz dodać swój komentarz, załóż nowy wątek:

Dodaj nowy wątek

następna dyskusja:

Szczurki. Posiada ktoś na szafie?