Czy mniejsze porcję wystarczą?

20 sty 2015 - 13:15:03

Witam Was serdecznie,
w tym roku postanowiłam się za siebie wziąć. Od tygodnia regularnie ćwicze, pije dużo wody i staram się jeść tzw. przekąski tylko w postaci warzyw bądź owoców. Zastanawiam się nad dietą, bo ostatnimi czasy sobie nie żałowałam... I teraz moje pytanie... Czy wystarczy, że zmniejsze porcję jedzenia o połowe? Czy raczej rezygnacja z ziemniaków, potraw smażonych, mąki czy białego pieczywa jest nie unikniona?

Czy mniejsze porcję wystarczą?

20 sty 2015 - 13:26:29

Powiem Ci na własnym przykładzie, nie jem mięsa od roku, ale to nie ma wpływy na to czy chudnę bo tak jak Ty jadłam co chciałam i ile chciałam, weszłam na wagę i zobaczyłam 60kg... powiedziałam sobie dość bo do wakacji będę nieźle gruba. Dziś mijają 2 tygodnie od początku diety a ja mam 2kg mniej! :)
Zaczęłam od 1800kalori ale nie byłam w stanie tego przejeść...
Wyrabiałam 1200 i nie czułam się głodna więc dlaczego nie 1200?
Podzieliłam to na śniadanie II śniadanie obiad przedkolacje kolacje 300 150 300 150 300.
Przed każdym posiłkiem wypijam szklankę wody, po każdym filiżankę czerwonej prawdziwej herbaty. :) Nie jem słodyczy, cukier zamieniłam na stewie.
Raz w tygodniu pozwolę sobie na kawałek pizzy czy pieczone frytki :) więcej informacji niedługo pojawi się na moim blogu :) jak chcesz to możesz zaglądać co jakiś czas. :) Jak dam radę to dziś może już coś napiszę :)
Dla niedowiarków, nie nie straciłam tylko wody.. w sumie z ciała straciłam 12cm! w czym tylko 1 cm w biuście! :) Link do bloga na profilu :)

Czy mniejsze porcję wystarczą?

20 sty 2015 - 13:30:59

Zachęcajaco brzmi :)
tym bardizej tylko 1 cm w biuście, gdzie mój ostatanio rośnie i dobrze wygląda. Na pewno zaglądne... chodź słodycze tak czy siak jem tylko okazjonalnie, i zmniejszylam ilość łyżeczek cukru do herbaty... dostałam też informację, że moja znajoma zapisujać się kiedyś na siłownie od trenera dostała taką informację, że może jeść co chce, tylko w mniejszych porcjach, no i że śniadanie obowiązkowo godzine po przebudzeniu i nie jesc 3-4 h przed snem i tyle. Stąd moje pytanie czy wystarczy obniżyć ilość zjadanych rzeczy.

zweryfikowana
Posty: 427
Ostrzeżenia: 1/5

Czy mniejsze porcję wystarczą?

20 sty 2015 - 13:35:25

Mniejsze porcje jako super dieta to MIT , moja mama je tak od roku i waga ta sama ;)

Czy mniejsze porcję wystarczą?

20 sty 2015 - 13:43:48

Cytat
Butterflyp
Mniejsze porcje jako super dieta to MIT , moja mama je tak od roku i waga ta sama ;)

Aha... i ćwiczy regularnie? czy raczej postawiła tylko na mniejsze ilosci w posiłkach? Chyba w takim razie będę musiała poszukać odpowiedniej dla siebie diety i zrezygnować z kilku rzeczy...

Tak na prawdę chodzi mi o zrzucenie ok 5-6 kg, nie więcej bo mam 170 cm wzrostu i na teraz waga pokazuje 60kg... A przy 54kg czułam się zdrowo i fajnie.

Czy mniejsze porcję wystarczą?

20 sty 2015 - 13:46:21

Z tymi ziemniakami, to chyba nie do końca prawda. Podobno ziemniaki w cale nie tuczą, oczywiście mówię o jednym średnim bez tłuszczu dziennie. Białe pieczywo trzeba wyeliminować, wszystkie tłuszcze zwierzęce również, a przede wszystkim cukier. Nie słodzić herbaty ani kawy poczynając od słabych naparów aby nie czuć goryczki. W bardzo krótkim czasie słodzone napooje przestaną w ogóle smakować. Ponadto jedzenie nakładać na małe talerzyki /to odziaływuje na podświadomość i mamy wtedy wrażenie, ze tego jedzenia jest dużo/. No i jeśc bardzo powoli wręcz się delektując i nawet po zjedzeniu małej porcji na małym talerzyku!!! czujemy się najedzeni. Przetestowałam to, wcale się nie katując przy odchudzaniu.

zweryfikowana
Posty: 18.790
Ostrzeżenia: 1/5

Czy mniejsze porcję wystarczą?

20 sty 2015 - 13:47:40

wzselkie diety to mit dieta to jest zmiana sposobu żywienia i trzeba jesc czesciej a mniej, 5 posiłkow dziennie i jakosciowo tez dobrze jesc jak najmniej przetworzone produkty i co najwazniejsze zmniejszyc ilosc cukru w swoim odżywianiu . Nawet nie wiecie ile cukru pochłaniamy dziennie i to w takich produkatch gdzie bysmy sie nie spodziewali ze jest cukier

Czy mniejsze porcję wystarczą?

20 sty 2015 - 13:49:09

Dodam jeszcze, że tak pół godz. po zjedzeniu posiłku lekka przebieżka, tak truchtem z 20 minut. Wracając z pracy, czy ze szkoły wybrac miejsce "odludne" i truchtać.

Czy mniejsze porcję wystarczą?

20 sty 2015 - 13:50:16

Cukier sypany odrzuć całkowicie, jego i tak duże ilości są już w wielu innych produktach np: keczup
Kup stewie, tylko zwróć uwagę czy nie zawiera substancji słodzących. 200 tabletek 15zł :) może być też w płynie lub sypana.

Co do piersi już są 3 posty dotyczące dbania o nie i ich powiększania naturalnie. Więc zapraszam znów na bloga jak Cię to interesuję. :)

Czy mniejsze porcję wystarczą?

20 sty 2015 - 14:05:55

Dieta to indywidualna sprawa, ale że oczywiście 1200 jest super i najlepsiejsza to potem jojo. Wszystko zależy od predyspozycji, grupy krwi, co nasz organizm lepiej trawi czy przyswaja, stopnia aktywności, wzrostu, wagi, płci .. Chcecie jojo to bawcie się ciągle w różne dietki.

Ja zrzuciłam 10kg tak:

- mniejsze porcje
- jedzenie co 3 h
- kończenie tak o 18 (kładę się po 23 zazwyczaj, nie wcześniej)
- ruch: rower, piechtolot zamiast autobusów

Teraz, jak nie mam aż tyle ruchu no i troche podjada się z nudy, wróciło mi jakieś 2 kg, ale jeszcze troche, będzie cieplej, ciekawiej, więcej ruchu to znowu się zrzuci ^^ I pomyśleć, że nigdy nie wiedziałam, dlaczego nie mogę schudnąć mimo ruchu.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-01-20 14:10 przez 19BaMbOoChA90.

Czy mniejsze porcję wystarczą?

20 sty 2015 - 14:09:37

Cytat
19BaMbOoChA90
Dieta to indywidualna sprawa, ale że 1200 jest super i najlepsiejsza bo to zależy od predyspozycji, grupy krwi, co nasz organizm lepiej trawi czy przyswaja, stopnia aktywności, wzrostu, wagi, płci .. Chcecie jojo to bawcie się ciągle w różne dietki.

Ja zrzuciłam 10kg tak:

- mniejsze porcje
- jedzenie co 3 h
- kończenie tak o 18 (kładę się po 23 zazwyczaj, nie wcześniej)
- ruch: rower, piechtolot zamiast autobusów

Teraz, jak nie mam aż tyle ruchu no i troche podjada się z nudy, wróciło mi jakieś 2 kg, ale jeszcze troche, będzie cieplej, ciekawiej, więcej ruchu to znowu się zrzuci ^^ I pomyśleć, że nigdy nie wiedziałam, dlaczego nie mogę schudnąć mimo ruchu.

Bardzo mi się podoba Twój sposób :) tym bardziej, że kocham gotować, i kocham jeść i sobie nie wyobrażam wyrzucenia pewnych pokarmów z jadłospisu. Piechtolot stosuje od października ale efektów nie było bo z moich talerzy czasem się jedzenie wysypywało... więc moje małe talerze powracają do łask. Dziękuje!

Czy mniejsze porcję wystarczą?

20 sty 2015 - 22:00:23

Jeżeli chcecie poczytać trochę więcej o mojej diecie dodałam już post :) link na profilu, bo z tego co wiem to tu go wkleić niestety nie mogę :)

Czy mniejsze porcję wystarczą?

20 sty 2015 - 22:15:49

MAło soli i przypraw ponieważ sól zatrzymuje wode w organizmie .

Czy mniejsze porcję wystarczą?

20 sty 2015 - 22:23:48

19BaMbOoChA90 ma rację , ja jem ok 7 posilkow dziennie, ale postawialm na ruch i sporo cwicze......Kalorii nie licze, nie wiem ile ich zjadam, jem jak jestem glodna, tylko zdrowo i rzeczy jak najmniej przetworzone.......Dla mnie niejedzenie po 18 to mit, bo ja nie zasne glodna, a jak wracam z silowni po 22 to nie wyobrazam sobie zeby po intensywnym trenngu nie uzuplenic chociazby bialka.......Jestem osoba ktora jesc lubi i jedna kanapką czy jednym jajkiem sie nie najem, jem sporo , pewnie tyle co dwie z Was razem, jak czytam o diecie 1200kcal.....Ja bym umarla z glodu na tkaiej diecie a na pewno nie miala bym sily na siłownie......
Dla mnie dieta to styl zycia, zmiana zlych nawykow na dobre, znalezienie zdrowych zamiennikow, np kasza gryczana zamaist ziemniakow do gulaszu, serek kanapkowy zamaist masla/margaryny, oliwa z pierwszego tloczenia zamiast oleju, pieczone lub gotowane zamaist smazonego, jogurt naturalny zamiast majonezu do sałatki itp......No i wlasciwe proporcje na talerzu, wiecej miesa i surowki, mniej kaszy, ryzu, ziemniakow......Ja jestem osobą ktora kocha pieczywo, to moja najwieksza slabosc, zjadam go sporo, bo dziennie ok 3 bułek, z tym ze wybieram grahamki lub razowe ziarniste........Ale syci mnie to na dlugo, wybieram zdrowe dodatki, chudą wedline, jajko lub tunczyka czy czasem makrele, do tego mnostwo warzyw.....Dzieki takiemu jedzeniu mam mnostwo energii, na silowni mam mnostwozapalu i energie po cwiczeniach a takze radosc z zycia......Czasem pozwalam sobie na drobne "grzeszki" jak przychodzi weekend, np raz w tygodniu spagetti z serem i to spora porcja czy pizza, ale jeden dzien bardziej kaloryczngo jedzenia w tygodniu nie zniweczy 6 dni jedzenia zdrowego a pozwoli nam "zresetowac" organizm i psychicznie odetchnac, zapobiega monotonii i daje większą motywację od dnia nastepnego:)
Mozna cale zycie liczyc kcal i jesc wg tabeli ale po co? Szkoda czasu na to, lepiej jeść zdrowo , czesciej i mniej, ale tak zeby nie chodzic glodnym:)

Co do wyrzucenia cukru calkiem sie zgadzam, ale nie propaguje stosowania slodzików, bo to jeszcze wieksze swinstwo dla organizmu i sama chemia......

Czy mniejsze porcję wystarczą?

20 sty 2015 - 22:36:20

Cytat
szafiarka_
19BaMbOoChA90 ma rację , ja jem ok 7 posilkow dziennie, ale postawialm na ruch i sporo cwicze......Kalorii nie licze, nie wiem ile ich zjadam, jem jak jestem glodna, tylko zdrowo i rzeczy jak najmniej przetworzone.......Dla mnie niejedzenie po 18 to mit, bo ja nie zasne glodna, a jak wracam z silowni po 22 to nie wyobrazam sobie zeby po intensywnym trenngu nie uzuplenic chociazby bialka.......Jestem osoba ktora jesc lubi i jedna kanapką czy jednym jajkiem sie nie najem, jem sporo , pewnie tyle co dwie z Was razem, jak czytam o diecie 1200kcal.....Ja bym umarla z glodu na tkaiej diecie a na pewno nie miala bym sily na siłownie......
Dla mnie dieta to styl zycia, zmiana zlych nawykow na dobre, znalezienie zdrowych zamiennikow, np kasza gryczana zamaist ziemniakow do gulaszu, serek kanapkowy zamaist masla/margaryny, oliwa z pierwszego tloczenia zamiast oleju, pieczone lub gotowane zamaist smazonego, jogurt naturalny zamiast majonezu do sałatki itp......No i wlasciwe proporcje na talerzu, wiecej miesa i surowki, mniej kaszy, ryzu, ziemniakow......Ja jestem osobą ktora kocha pieczywo, to moja najwieksza slabosc, zjadam go sporo, bo dziennie ok 3 bułek, z tym ze wybieram grahamki lub razowe ziarniste........Ale syci mnie to na dlugo, wybieram zdrowe dodatki, chudą wedline, jajko lub tunczyka czy czasem makrele, do tego mnostwo warzyw.....Dzieki takiemu jedzeniu mam mnostwo energii, na silowni mam mnostwozapalu i energie po cwiczeniach a takze radosc z zycia......Czasem pozwalam sobie na drobne "grzeszki" jak przychodzi weekend, np raz w tygodniu spagetti z serem i to spora porcja czy pizza, ale jeden dzien bardziej kaloryczngo jedzenia w tygodniu nie zniweczy 6 dni jedzenia zdrowego a pozwoli nam "zresetowac" organizm i psychicznie odetchnac, zapobiega monotonii i daje większą motywację od dnia nastepnego:)
Mozna cale zycie liczyc kcal i jesc wg tabeli ale po co? Szkoda czasu na to, lepiej jeść zdrowo , czesciej i mniej, ale tak zeby nie chodzic glodnym:)

Co do wyrzucenia cukru calkiem sie zgadzam, ale nie propaguje stosowania slodzików, bo to jeszcze wieksze swinstwo dla organizmu i sama chemia......

dieta to sprawa indywidualna, ja nie jestem w stanie przejeść 1500kalorii nie jedząc śmieci i bomb pustych kalorii, do tego nie jem mięsa więc nadrób sobie jego kalorie produktami pochodzenia roślinnego i zobaczysz ile tego będzie ^^ trochę bardziej szczegółowo o swojej diecie pisze na blogu ;] myślę, że najważniejsze jest to, że jest zdrowa, ja nie jestem głodna i chudnę :)

Cytat
filipekkrol
MAło soli i przypraw ponieważ sól zatrzymuje wode w organizmie .

bzdura... sól jest potrzeba tym bardziej przy większym wysiłku fizycznym, a przyprawy dają uczucie sytości oraz wspomagają metabolizm



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2015-01-20 22:37 przez Miss-rock.

Wątek został zarchiwizowany. Jeśli potrzebujesz dodatkowych informacji lub chcesz dodać swój komentarz, załóż nowy wątek:

Dodaj nowy wątek

następna dyskusja:

Tortilla