Nuvaring- antykoncepcja

15 lut 2014 - 15:14:21

Hej! Używam krążki Nuvaring od jakiegoś roku dokładnie tak jak jest w ulotce no i moja ginekolog też mi tak kazała. Przez dość długi czas miałam regularny okres (zawsze zaczynał mi się w środę), jednak z miesiąca na miesiąc mi się przesuwał. To dostawałam w czwartek, później w piątek no i dziś sobota, a ja okresu jeszcze nie mam. Czy powinnam się martwić? Bo przy antykoncepcji powinien być regularny okres. Do lekarza niestety póki co nie mogę iść. Czy któraś też tak miała? Czy ta antykoncepcja już na mnie nie działa jak powinna?



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-02-15 15:22 przez emo_pamela.

Nuvaring- antykoncepcja

15 lut 2014 - 15:19:23

Też używałam krążków Nuvaring i też miałam tak, że okres czasem w czwartek, czasem piątek, później sobota, a później znowu czwartek, ginekolog powiedział, że to normalne, ważne, żeby nie były to duże odstępy czasowe.

Nuvaring- antykoncepcja

15 lut 2014 - 15:23:10

Dziewczyny, a powiedzcie jak u Was wyglada libido przy tych krązkach?

Nuvaring- antykoncepcja

15 lut 2014 - 15:24:51

W sumie nie odczułam jakiegoś spadku w przeciwieństwie do tabletek. Mam normalne libido, tak jak wcześniej.

Nuvaring- antykoncepcja

15 lut 2014 - 15:25:48

Także stosuję krążki od około 6 miesięcy i szczerze, nawet nie zwracam uwagi w jaki dzień dostaję miesiączkę - dla mnie ważne jest by pojawiła się miesiączka w ciągu tych 7 dni "wolnych" od krążka :) Martwiłabym się raczej gdyby się w ogóle nie pojawiła... a w jaki dzień się pojawia to już jak dla mnie mniej ważne :) Myślę, że jeżeli są to dwa dni przeskoku u Ciebie to nie powinnaś się martwić, różne rzeczy mają na to wpływ , czasem więcej stresu i może się przesunąć dzień pojawienia miesiączki :)


A w ogóle dziewczyny jak czujecie się używając krążka ?
Jak było od początku ?

Ja schudłam 3 kg, nie przybrałam już na wadze (i ciężko przybrać - choć dobrze ;]) , zaczęłam mieć jednak kłopoty z wypryskami zwłaszcza na plecach, gdzie plecy zawsze miałam idealne bez krostek. Na twarzy pojawiają się w drugim tygodniu od założenia no i miewam w pierwszym tygodniu od założenia ZAWSZE od POCZĄTKU STOSOWANIA bóle głowy, takie mocne pod migrenowe nawet i jest mi słabo :) Potem jest spokój (oprócz tych kłopotów z cerą).

Nuvaring- antykoncepcja

15 lut 2014 - 15:29:51

własnie u mnie libido leży... odkąd zaczelam stosować krązek..



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-02-15 15:31 przez olciaa_1603.

Nuvaring- antykoncepcja

15 lut 2014 - 15:30:35

Poza krążkami używałam jeszcze plastrów, po których tak średnio się czułam. Dla mnie krążki są najlepszą formą antykoncepcji. Czułam się dobrze. Libido bez zmian. Tylko jednak nie lubię momentu aplikacji bo to się zawsze rozkręca :P.
Lekarz mi mówił, że one mają najmniejsze stężenie hormonów porównując do innej antykoncepcji hormonalnej.

Cytat
adrienn

A w ogóle dziewczyny jak czujecie się używając krążka ?
Jak było od początku ?

Ja schudłam 3 kg, nie przybrałam już na wadze (i ciężko przybrać - choć dobrze ;]) , zaczęłam mieć jednak kłopoty z wypryskami zwłaszcza na plecach, gdzie plecy zawsze miałam idealne bez krostek. Na twarzy pojawiają się w drugim tygodniu od założenia no i miewam w pierwszym tygodniu od założenia ZAWSZE od POCZĄTKU STOSOWANIA bóle głowy, takie mocne pod migrenowe nawet i jest mi słabo :) Potem jest spokój (oprócz tych kłopotów z cerą).

No to nie dobrze, może nie powinnaś stosować antykoncepcji hormonalnej? Zwłaszcza te bóle głowy...Moja koleżanka miała tak przy plastrach, zawsze podczas okresu okropna migrena, później okazało się, że te hormony kompletnie ją rozregulowały, jej organizm zaczął szaleć, potem guzek w głowie (podobno właśnie od tych hormonów) uciskający narząd odpowiedzialny za prolaktynę i jej organizm 'zachowywał się' jakby była w ciąży...Nie chcę ci straszyć, ale skoro krążek tak na ciebie działa, to chyba nie jest dla ciebie.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-02-15 15:35 przez Yagga_yo.

Nuvaring- antykoncepcja

15 lut 2014 - 15:31:19

Cytat
adrienn
Także stosuję krążki od około 6 miesięcy i szczerze, nawet nie zwracam uwagi w jaki dzień dostaję miesiączkę - dla mnie ważne jest by pojawiła się miesiączka w ciągu tych 7 dni "wolnych" od krążka :) Martwiłabym się raczej gdyby się w ogóle nie pojawiła... a w jaki dzień się pojawia to już jak dla mnie mniej ważne :) Myślę, że jeżeli są to dwa dni przeskoku u Ciebie to nie powinnaś się martwić, różne rzeczy mają na to wpływ , czasem więcej stresu i może się przesunąć dzień pojawienia miesiączki :)


A w ogóle dziewczyny jak czujecie się używając krążka ?
Jak było od początku ?

Ja schudłam 3 kg, nie przybrałam już na wadze (i ciężko przybrać - choć dobrze ;]) , zaczęłam mieć jednak kłopoty z wypryskami zwłaszcza na plecach, gdzie plecy zawsze miałam idealne bez krostek. Na twarzy pojawiają się w drugim tygodniu od założenia no i miewam w pierwszym tygodniu od założenia ZAWSZE od POCZĄTKU STOSOWANIA bóle głowy, takie mocne pod migrenowe nawet i jest mi słabo :) Potem jest spokój (oprócz tych kłopotów z cerą).
No właśnie w poniedziałek krążek usuwam i teraz sobota, czyli 5 dzień, a dalej nic.

Ja nie schudłam, nie przytyłam, czuję się dobrze. Nie mam jakiś większych zmian. Tyle, że przed okresem pojawiają się wypryski na twarzy, ale tak zawsze miałam i tu antykoncepcja na to nie pomaga w moim przypadku.
To może nie do końca Ci pasuje ten rodzaj anty, hm?

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Dziewictwo...