Cześć. W tym roku pisałam maturę. Wybieram się na studia, ale.. NIE WIEM JAKIE!
Jestem wszechstronnie uzdolniona i szczerze mówiąc mogłabym robić prawie wszystko.
Najbardziej jednak zastanawiam się nad ekonomią a oligofrenopedagogiką. Skąd taka rozbierzność? Ot bo interesuję się i tym i tym.
Jak sądzicie, jaki kierunek studiów jest najlepiej opłacalny z tych dwóch? Po którym szybciej znajdę jakąś pracę i nie będę zarabiać półtora tyś zł?
Czytałam wiele w internecie, ale opinie są różne. Chcę wiedzieć, który najlepszy byłby wybór z tych dwóch.
A może macie jakieś inne propozycje?
Technicznych jakoś nie chce... nie dałabym rady.. umiem matme ale nienawidzę fizyki...;/



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-06-12 09:50 przez czikenandzia.

Odpuść ekonomię kochana, polecam Ci coś bardziej przyszłościowego. Moze turystyka i rekreacja? Podróże, geografia. Albo ogrodnictwo? Ochrona Srodowska?
Moze spróbuj na medyku na Kosmetologii? Tez fajna sprawa.

szczerze mówiąc po żadnym możesz roboty nie znaleźć, albo robić za najniższą krajową :x nawet po prawie ludzie mają problem...

'wszechstronnie uzdolniona' cóż za skromność.:P
oligofrenopedagogika to nie jest kierunek który możesz sobie wybrać ot tak, jak Ty to teraz mówisz; że może to, a może tamto.
Myślałaś o tym jak praca w tym zawodzie jest ciężka? Jak obciąża psychikę? czujesz się na tyle dojrzała emocjonalnie? same studia to pikuś, ale chodzi tutaj o działania praktyczne, podołasz?

Jak jesteś taka wszechstronnie uzdolniona to wybierz fizykę jądrową,a co tam.

Cytat
onangelicwings
Odpuść ekonomię kochana, polecam Ci coś bardziej przyszłościowego. Moze turystyka i rekreacja?

rzadko się zdarza że ktoś poleca tir :P wszyscy myślą że to nie studia i nic sie na nich nie robi ^^

zweryfikowana
Posty: 175
Ostrzeżenia: 1/5

Cytat
Mee1990
Jak jesteś taka wszechstronnie uzdolniona to wybierz fizykę jądrową,a co tam.

Cytat
onangelicwings
Odpuść ekonomię kochana, polecam Ci coś bardziej przyszłościowego. Moze turystyka i rekreacja? Podróże, geografia. Albo ogrodnictwo? Ochrona Srodowska?
Moze spróbuj na medyku na Kosmetologii? Tez fajna sprawa.

Co? Od kiedy TiR to przyszłościowy kierunek? To gry i zabawy, gdzie później można znaleźć dobrą pracę?

może filozofia społeczna.

ekonomie odradzam

napewno nie turystyka!!, fizjo też odpada jestem na 3 roku i wszyscy naewt nauczyciele mówią że z pracą będziemy mieć ciężko..., za granicą to samo..., chyba że kraje skandynawskie. Tak na prawde dobrze mówi koleżanka wyżej że po żadnym kierunku nie masz pewności czy znajdziesz prace... Idz na medycene. Jak dla mnie to jest jedyny zawód w którym specjalistów zawsze będzie brakowało :)

Cytat
kami_g1
ekonomie odradzam

JA TEŻ !!!

W dzisiejszych czasach studia tak spowszedniały, że ciężko jest doradzić kierunek studiów po którym będziesz miała:
1) zapewnioną pracę
albo
2) dobre zarobki.

Jednakże, od dawna (i wciąż!) uważam, że najlepszymi kierunkami są kierunki typowo techniczne - mam znajomych po budownictwie, inzynierii srodowiska, architekturze itd. i nie narzekają ani na brak pracy, ani na zarobki. Na pewno nie wybrałabym czegos w stylu - pedagogika, turystyka i rekreacja, socjologia itd.

Sama kończe prawo, udalo mi sie dostac prace w kancelarii adwokackiej, ale po skonczeniu studiow musze i tak isc na aplikacje jesli chce pracowac "w zawodzie", ze tak powiem. Wiec kolejne lata nauki przede mna.

Szkoda, że będąc "wszechstronnie uzdolniona" piszesz "rozbierznosć", zamiast "rozbieżność"... Ja ukończyłam uczelnię techniczną, więc trudno mi powiedzieć, co z tych dwóch kierunków jest lepsze.

Zawsze pod wątkiem tego pokroju większość płacze że i tak na co nie pójdziesz pracy nie znajdziesz.. Fakt, nie znajdziesz jeżeli będziesz miała takie samo CV jak 200 osób z roku (bez praktyk, doświadczenia, działalności). Jeżeli masz predyspozycje, lubisz się uczyć to nie startuj na te średnie kierunki tylko idź na prawo, coś z fizyką, technologią, jakieś inżynierskie.

Tylko przygotuj się na zderzenie z rzeczywistością, bo studia to nie ogólniak i takie wszechstronne uzdolnienie nie do wszystkiego się przydaje- jak dostajesz egzamin który nie jest kompatybilny ani z literaturą, ani z wykładem ani z ćwiczeniami to po nauce masz tyle co nic :)

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

Stypendium naukowe - pomóżcie