Obecnie rozmawiamy o:
Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki

Wstydliwy temat-wszy u dziecka!!!

12 paź 2009 - 13:42:03

Witam wszystkie mamy.Mam ogromny problem.Chodzi mianowicie o to że moja 7-letnia córeczka przyniosła ze szkoły wszy.Kupiłam z aptece specjalny praparat zwalczający wszy,zastosowałam go już dwa razy a te wstrętne robale nadal żyją!!!Włosy wyczesywałam kilkanaście razy i nadal widzę że to żyje.Może któraś z Was miała podobny problem i mi pomoże jak sie tego pozbyć????I jak usunąć gnidy z włosów??Nie chcę obcinać jej włosów:(((Pomocy!!!

zweryfikowana
Posty: 2.888
Ostrzeżenia: 2/5

Wstydliwy temat-wszy u dziecka!!!

12 paź 2009 - 13:48:37

ja pamiętam, że jak kiedyś przyniosłam wszy z przedszkola, to mama z jej siostrą siedziały i wygrzebywały mi to z głowy....

ale może warto poruszyć ten temat w szkole? bo to może być naprawdę uciążliwe. A pielęgniarka może mogłaby coś zaradzić...

Wstydliwy temat-wszy u dziecka!!!

12 paź 2009 - 13:48:39

Prawdopodoobnie ten preparat na nią nie zadziałał, a jak długie są jej włoski?? Jak miałam 8 lat również miałam ten problem, mama mi obcięła na krótkie niestety, a miałam długie za pas.

Wstydliwy temat-wszy u dziecka!!!

12 paź 2009 - 13:55:36

Wiem co to za problem, bo też kiedyś miałam wszy. Przyniosłam je z przedszkola. Pamiętam, że opiekunka poradziła moje mamie by umyła mi włosy z specjalnym szamponem na gnidy i wszy w gorącej wodzie z ugotowanych ziemniaków. Pomogło. : ) I trzymam kciuki.

zweryfikowana
Moderator
Posty: 2.701

Wstydliwy temat-wszy u dziecka!!!

12 paź 2009 - 13:55:50

Moze kup inny preparat? Ja dawno temu tez miałam- zawsze nosiłam włosy do pasa- mama myslała, ze włosy bedzie trzeba sciąć, ale po zastosowaniu preparatu-wyczesywała mi włosy kilka razy dziennie przez kilka dni, później jeszcze raz uzyła preparat i znowu wyczesywanie i włosy nie zostały scięte:))

Wstydliwy temat-wszy u dziecka!!!

12 paź 2009 - 13:57:41

A co miałaś na te wszy? Teraz reklamują w TV jakiś nowy środek, ale moja bratowa nie dawno wytępiła wszy u swojej córki szamponem Pipi kupionym w aptece. Bratanica ma długie gęste włosy, ale wszystkie wszy padły i obyło się bez ścinania. Musisz wyczesywać włosy bardzo gęstym grzebieniem najlepiej takim do tapirowania. No i bratanica przez tydzień nie chodziła do szkoły, zresztą pół klasy nie chodziło, dopóki wszystkie dzieci się tego nie pozbyły.

Wstydliwy temat-wszy u dziecka!!!

12 paź 2009 - 13:58:53

TEŻ MIAŁAM OBCINANE WŁOSY JAK BYŁAM MAŁA I PRZYWIOZŁAM ZE SZPITALA TAKIE TOWARZYCHO...
A JAJECZKA MUSIELI MI W GŁOWIE SZUKAĆ I JE PAZNOKCIAMI ROZIJAĆ, NISZCZYC CZY JAK TO TAM MOZNA NAZWAC
ALE MOŻE DZIŚ INACZEJ SIĘ ROBI
CO DO LEKÓW TO NIE WIEM CO POMAGA, MOŻE W APTECE DORADZĄ

Wstydliwy temat-wszy u dziecka!!!

12 paź 2009 - 14:02:32

Bez paniki,idz do apteki i zapytaj o nafte oczyszczoną .Jest bardzo tłusta,kiedy wsmarujesz ja we włosy łatwo wyczesać wszy.Najlepiej niech dziecko kleknie i oprze nasmarowana głowe na twoich kolanach,rozłóz tylko biały recznik i wyczesyj powoli,powinno pomóc.Prawda jest taka ze wiekszosc srodków na wszawice zabija zywe osobniki a larwy zostaja,nafta pomoze je wyczesac.Tylko musisz miec bardzo gesty grzebien.Uszy do góry,to normalna przypadłosc wsród dzieci.

Wstydliwy temat-wszy u dziecka!!!

12 paź 2009 - 14:03:15

też miałam wszy. ;d tak to już jest w szkołach. może zastosuj inny środek? albo potrzymaj go o 10 min dłużej (ale nie wiem czy to może nie zaszkodzić włosom?)
proponuję w każdym razie powiedzieć o tym w szkole - u mnie była akcja sprawdzania wszystkim dzieciom głów i zwyczajna izolatka. no i wytępili szkodniki.
I WAŻNA RZECZ - przecież to nie taki straszny wstyd. :) przecież wiadomo, że wszy żyją, żyły i żyć będą. a z racji, że dzieci chodzą do szkół publicznych, to mimo wszelkich starań, trudno się ustrzec przed dziećmi z 'dziwnych' rodzin... przecież ich nie wskażesz palcem. ;d



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2009-10-12 14:05 przez asius123.

Wstydliwy temat-wszy u dziecka!!!

12 paź 2009 - 14:03:50

Moim zdaniem to syzyfowa praca. Jeśli więcej dzieci ma wszy, a myślę ,ze to możliwe, to caly czas będą sie przenosić z dziecka na dziecko.Trzeba rozpocząc zmasowany atak na "całą" klasę. Dyskretnie porozmawiać z wychowawczynią ,a ona powinna porozmawiać z rodzicami.Ty będziesz tępiła dziecku pasozyta,a następne będą właziły jej we włosy. W dzieciństwie mama smarowała mi włosy/głowe naftą. zawjała to w worek i ręcznik.Tak chodziłam z godzinę. Potem mycie i czesanie gęstym grzebieniem .Zabijało sie wtedy wszy i te przebrzydłe gndy .brrrr,az mnie wszytsko swędzi:((((

Wstydliwy temat-wszy u dziecka!!!

12 paź 2009 - 14:04:50

Cytat
infamia
Bez paniki,idz do apteki i zapytaj o nafte oczyszczoną .Jest bardzo tłusta,kiedy wsmarujesz ja we włosy łatwo wyczesać wszy.Najlepiej niech dziecko kleknie i oprze nasmarowana głowe na twoich kolanach,rozłóz tylko biały recznik i wyczesyj powoli,powinno pomóc.Prawda jest taka ze wiekszosc srodków na wszawice zabija zywe osobniki a larwy zostaja,nafta pomoze je wyczesac.Tylko musisz miec bardzo gesty grzebien.Uszy do góry,to normalna przypadłosc wsród dzieci.



Matko kochana zadnej NAFTY!!!!!!!!!!!!!!


Kup inny preparat i będzie dobrze;-)

zweryfikowana
Moderator
Posty: 9.957

Wstydliwy temat-wszy u dziecka!!!

12 paź 2009 - 14:06:43

Teraz reklamują taki preparat, ale niestety nie pamietam nazwy. Podobno jest dobry

Wstydliwy temat-wszy u dziecka!!!

12 paź 2009 - 14:10:06

Tak,ja mialam 2 razy.pierwszy raz jak mialam z 13 lat w szkole zlapalam.i dlugo o tym nie wiedzialam a jak mama sie zorintowala to juz byl kipisz totalny.do nocy siedziala i mi wlos po wlosie wycinala z tymi jajeczkami zakichanymi.i wkoncu utlenilam se wlosy i wszystkie poginely.drugi raz jak mialam praktyki w zakladzie fryzjerskim:P
w pore sie zorientowalam.farba na wlosy i jazda.

Wstydliwy temat-wszy u dziecka!!!

12 paź 2009 - 14:10:47

Nafta,nafta.Myslisz ze czym sie kiedys tepiło wszy,ech... dziewczyny moze swoich mam popytajcie...A tak poważnie nafta oczyszczona to nie to co nafta z rafinerii.

Wstydliwy temat-wszy u dziecka!!!

12 paź 2009 - 14:11:44

To nie jest wcale wstydliwy temat!! To jest typowe, ze dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym maja
tego typu "dolegliwości". Idź do apteki i poproś o coś naprawdę dobrego,o preparat który zabija zarówno robaki, ale i ich larwy,
lepiej isc do apteki, niż np. zamawiac na allegro.

Wątek został zarchiwizowany. Jeśli potrzebujesz dodatkowych informacji lub chcesz dodać swój komentarz, załóż nowy wątek:

Dodaj nowy wątek

następna dyskusja:

Rozszerzenie diety niemowlaka, Kiedy? Co?